fot. twitter.com/MRPiPS_GOV_PL

[TYLKO U NAS] Min. M. Maląg: Na ochronę miejsc pracy z wszystkich tarcz przekazano już 80 mld zł. Środki są coraz intensywniej wypłacane – to jest priorytet

Na ochronę miejsc pracy z wszystkich tarcz zostało przekazanych 80 miliardów złotych. Z dnia na dzień środki są coraz intensywniej wypłacane. Przede wszystkim ochrona miejsc pracy – to jest priorytet, to jest najważniejsze, aby środki szerokim strumieniem były przekazywane dla zachowania płynności przedsiębiorców i aby trafiały do pracowników na wynagrodzenia – oznajmiła Marlena Maląg, minister rodziny, pracy i polityki społecznej, we wtorkowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie TV Trwam.

Od ponad dwóch miesięcy działa Tarcza antykryzysowa – pakiet rozwiązań dla przedsiębiorców mający na celu utrzymanie miejsc pracy w obliczu kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa.

– Na ochronę miejsc pracy, a więc wsparcie dla przedsiębiorstw i wsparcie dla pracowników, bo to jest naczynie powiązane – pracodawcy, którzy dają zatrudnienie pracownikom i aby znalazły się środki na wypłatę wynagrodzeń – z wszystkich tarcz zostało przekazanych 80 miliardów złotych. Z dnia na dzień środki są coraz intensywniej wypłacane. Przede wszystkim ochrona miejsc pracy – to jest priorytet, to jest najważniejsze, aby środki szerokim strumieniem były przekazywane dla zachowania płynności przedsiębiorców i aby trafiały do pracowników na wynagrodzenia – wskazała Marlena Maląg.

Komisja Europejska zaakceptowała kolejne finansowanie w ramach Tarczy finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju. We wtorek ruszyło rządowe wsparcie dla dużych firm o wartości 25 mld złotych w postaci pożyczek płynnościowych, preferencyjnych oraz kapitału.

– To jest kolejny etap wychodzenia naprzeciw. Kiedy rozmawiam z przedsiębiorcami, spotykam się z pozytywną oceną naszych mechanizmów. Przede wszystkim w porównaniu z tym, jak mechanizmy działają w Europie. Miałam przyjemność bycia w firmie chemicznej na Dolnym Śląsku Selena, która ma w ośmiu krajach siedemnaście fabryk, i właśnie porównanie mechanizmów, które zostały wypłacone w Polsce i szybkość środków, które zostały przekazane na konta pracodawców, aby trafiły na wypłaty pracowników, pozwoliły konkretnie utrzymać miejsca pracy – podkreśliła minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

– Naszym największym kapitałem jest kapitał ludzki. Inwestycja w kapitał ludzki jest bardzo ważna. Przedsiębiorcy, kiedy mają możliwość skorzystania z dofinansowania od państwa, by utrzymać miejsca pracy, robią to dlatego, że mają już przygotowaną, wykwalifikowaną kadrę, której nie chcą tracić, bo wiedzą, że wychodzenie z kryzysu, kiedy znajdziemy się po fali epidemii, będzie procesem długofalowym, ale przede wszystkim z przygotowaną kadrą będzie łatwiej ten proces przejść – zaznaczyła.

Szef resortu rodziny, pracy i polityki społecznej zwróciła uwagę, że w kwestii walki z kryzysem i ratowania miejsc pracy liczyła się przede wszystkim szybkość i skuteczność działania rządu, co – jak podkreśliła – udało się osiągnąć.

– Wszystkie mechanizmy, instrumenty oraz szybkość działania – mówię z pełną odpowiedzialnością – były naprawdę bardzo skuteczne, jeśli chodzi o interwencję państwa. (…) Nasze spotkania, rozmowy, ale także zorganizowanie i skoordynowanie działań było bardzo ważne. Wszyscy znaleźliśmy się w nowej, zupełnie niespotykanej sytuacji związanej z kryzysem, który był spowodowany koronawirusem, dlatego też wyjątkowa czujność i działalność zespołu gospodarczego powołanego przez premiera Mateusza Morawieckiego powodowała i spowodowała naprawdę skuteczne i szybkie działanie – oceniła gość TV Trwam.

radiomaryja.pl

drukuj