fot. PAP/Adam Warżawa

[TYLKO U NAS] Min. A. Adamczyk: Większość firm transportu międzynarodowego w UE zostanie dotkniętych restrykcjami. Mają one spowodować ochronę rynku niemieckiego, austriackiego czy francuskiego

Polscy przedsiębiorcy bardzo ciężką pracą i bez żadnej pomocy objęli bez mała 30 procent rynku międzynarodowego transportu samochodowego. Cóż w tej sytuacji robią mocne państwa, takie jak Francja, Niemcy? Dzisiaj państwa zwane Sojuszem Drogowym wprowadzają zapisy, które mają uderzyć w podwaliny ekonomiczne firm, ale nie tylko polskich, bo przecież także litewskich, łotewskich, estońskich, węgierskich, a także bułgarskich czy rumuńskich – powiedział minister Andrzej Adamczyk, szef resortu infrastruktury, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Minister Andrzej Adamczyk zwrócił uwagę na problem transportowy, który trapi Europę już od 5 lat.

– Problem transportowy, o którym pragnę dzisiaj poinformować, rozwija się od kilku lat. Przypomnę, że w 2015 roku Niemcy jednostronnie wprowadzili przepisy wprowadzające rygor w zakresie transportu międzynarodowego, przepisy nieuzgodnione w Brukseli ani też z państwami sąsiednimi. Te przepisy wprowadzały zasady między innymi płatności, zasady związane z wynagrodzeniami. One potocznie zostały nazwane przepisami MILoG-u – powiedział gość Radia Maryja.

Po kilku miesiącach bardzo podobne przepisy wprowadzili Francuzi – wskazał szef resortu infrastruktury.

– Te przepisy wówczas były zwane Loi Macron. Przypomnę, że w tamtym czasie dzisiejszy prezydent Francji był ministrem właściwym do spraw gospodarki. Te przepisy zostały wtedy zaskarżone do Trybunału Sprawiedliwości i on zawiesił rozpatrywanie tych przepisów na czas, kiedy wprowadza się projekt pakietu mobilności. Czymże jest pakiet mobilności? Pakiet mobilności reguluje działalność przewoźników w transporcie samochodowym, transporcie międzynarodowym i tam pakiet mobilności, czyli taka jakby duża ustawa wprowadza zasady, którym muszą podporządkować się przedsiębiorcy realizujący transport samochodowy, transport międzynarodowy – mówił minister Andrzej Adamczyk.

Polscy przedsiębiorcy bardzo ciężką pracą i bez żadnej pomocy objęli bez mała 30 procent rynku międzynarodowego transportu samochodowego – zaakcentował gość „Aktualności dnia”.

– Cóż w tej sytuacji robią mocne państwa, takie jak Francja, Niemcy? Dzisiaj państwa zwane Sojuszem Drogowym wprowadzają zapisy, które mają uderzyć w podwaliny ekonomiczne firm, ale nie tylko polskich, bo przecież także litewskich, łotewskich, estońskich, węgierskich, a także bułgarskich czy rumuńskich. Praktycznie rzecz biorąc, większość firm transportu międzynarodowego w Unii Europejskiej zostanie dotkniętych restrykcjami, zapisami, które mają spowodować ochronę rynku niemieckiego, austriackiego czy francuskiego. Takie działania są zazwyczaj nazywane działaniami protekcjonistycznymi, czyli działaniami, które chronią własny rynek – podsumował minister Andrzej Adamczyk.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem ministra Andrzeja Adamczyka można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj