fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] M. Dworczyk o podwyżkach dla polityków: Opozycja jest mocno labilna – większość klubów opozycyjnych głosowała za projektem, by dwa dni później całkowicie zmienić zdanie

Widać, że opozycja jest mocno labilna, bo wydaje mi się, że absolutna większość klubów opozycyjnych głosowała za projektem, by dwa dni później całkowicie zmienić zdanie. Wydaje mi się, że jest to rodzaj wewnętrznych rozgrywek w ramach Platformy Obywatelskiej czy innych klubów opozycyjnych – ocenił Michał Dworczyk w poniedziałkowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie TV Trwam. Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odniósł się do odrzuconej przez Senat nowelizacji ustawy o podwyżkach dla polityków.

W piątek Sejm przyjął nowelizację ustawy o wynagrodzeniu dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, natomiast w poniedziałek Senat odrzucił projekt. [czytaj więcej]

Opozycja, która w Sejmie w zdecydowanej większości głosowała za podwyżkami dla parlamentarzystów i dla najwyższych urzędników w państwie, zmieniła zdanie.

– Była to próba przygotowana przez porozumienie wszystkich klubów sejmowych, które podpisały się pod projektem, by systemowo uregulować zagadnienie wynagrodzeń samorządowców, parlamentarzystów i osób zajmujących kierownicze stanowiska w partii. W ciągu dwóch albo trzech dni opozycja zmieniła zdanie – powiedział Michał Dworczyk.

– Praktycznie w każdym resorcie jest tak, że dyrektorzy, a często wicedyrektorzy zarabiają więcej niż wiceministrowie czy nawet ministrowie. Kwestia wysokości wynagrodzeń to jest jedna strona. Druga strona to systemowe rozwiązanie naliczania wynagrodzeń, które miało dotyczyć władzy wykonawczej, ustawodawczej i sądowniczej. Wszystkie władze miały mieć naliczane wynagrodzenia w sposób precyzyjny, transparentny i uzależniony od sytuacji ekonomicznej w kraju – wyjaśnił polityk.

Były przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna skrytykował obecne władze partii za negocjacje z politykami Prawa i Sprawiedliwości w sprawie podwyżek i określił to jako „polityczne samobójstwo”.

– Projekt upadł. Rozumiemy, że to nie jest ten moment. O konkretne przyczyny należy pytać opozycję. Widać, że opozycja jest mocno labilna, bo wydaje mi się, że absolutna większość klubów opozycyjnych głosowała za projektem, by dwa dni później całkowicie zmienić zdanie. (…)  Wydaje mi się, że jest to rodzaj wewnętrznych rozgrywek w ramach Platformy Obywatelskiej czy innych klubów opozycyjnych – ocenił szef KPRM.

Rzecznik Lewicy Anna-Maria Żukowska podczas poniedziałkowej konferencji prasowej przepraszała za piątkowe głosowanie ws. podwyżek. Napisała także na Twitterze, że klub parlamentarny Lewicy popełnił w tej sprawie błąd, a „za błędy i za głupotę trzeba przepraszać”.

– Żyjemy w demokracji i każdy ma prawo do zmiany swojej decyzji. Znam wiele osób, które odmawiały kandydowania, mówiąc, że mają rodziny na utrzymaniu i spłacają kredyt, więc nie mogą sobie na to pozwolić. (…) Żałuję, że pewne rozwiązania systemowe, które były wcześniej omawiane, w pewnym momencie wywracane są o 180 stopni. Nie wiemy, dlaczego. To jest decyzja opozycji – zaznaczył gość TV Trwam.

– Zgodnie ze słowami marszałka Ryszarda Terleckiego – zamykamy ten rozdział i na razie pozostanie on zamknięty – podsumował.

 radiomaryja.pl

drukuj