
ZUS protestuje. Pracownicy domagają się podwyżek wynagrodzeń
W centrali ZUS w Warszawie trwa protest okupacyjny zorganizowany przez członków 12-tu organizacji związkowych. Domagają się oni m.in. realnych podwyżek wynagrodzeń.

W centrali ZUS w Warszawie trwa protest okupacyjny zorganizowany przez członków 12-tu organizacji związkowych. Domagają się oni m.in. realnych podwyżek wynagrodzeń.

Pielęgniarki nie wykluczają protestu, jeśli Ministerstwo Zdrowia nie przedstawi akceptowalnej przez nie propozycji zmian w ustawie o najniższych wynagrodzeniach. Mówią o tym przedstawiciele Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Od nowego roku szykują się nam podwyżki podatków. Wzrośnie akcyza na alkohol, drożej też zapłacimy za słodkie napoje, bo w górę pójdzie podatek cukrowy.

Związkowcy i pracodawcy sprzeciwiają się rządowej propozycji podwyżek płac w budżetówce. Po raz pierwszy w historii Rady Dialogu Społecznego zarówno strona pracowników, jak i pracodawców przyjęły wspólną uchwałę z krytycznym stanowiskiem.

Dyrektorzy szpitali powiatowych grożą protestem, jeśli resort zdrowia nie przekaże informacji, jaka kwota zostanie im przekazana na lipcowe podwyżki.

Dane ekonomiczne pokazują, że Polacy zaczęli zaciskać pasa. Podwyżki cen zwłaszcza energii elektrycznej, za ogrzewanie czy rosnące ceny żywności sprawiają, że rośnie także liczba osób zadłużonych w naszym kraju.

Policjanci ślą petycje do premiera, ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz posłów. Domagają się w niej godnej podwyżki płac, bo zaproponowany przez rząd wzrost wynagrodzeń na poziomie pięciu procent uważają za skandaliczny.

Oświatowe związki zawodowe są rozczarowane zaproponowaną przez rząd podwyżką wynagrodzeń. W przyszłym roku nauczycielskie pensje mają wzrosnąć o 5 proc, tak jak w całej budżetówce. Według związkowców to za mało.

Polaków czekają kolejne podwyżki. Ceny za wodę i ścieki mogą wzrosnąć od kilkunastu do kilkudziesięciu procent – alarmują samorządy.

Nie w marcu, a w kwietniu nauczyciele otrzymają oczekiwane podwyżki. Minister edukacji narodowej Barbara Nowacka za przesunięcie terminu wypłat obwinia prezydenta Andrzeja Dudę, który w środę podpisał ustawy budżetowe. Szef państwa polskiego dochował jednak konstytucyjnego terminu.

Wielkim osiągnięciem rządu Zjednoczonej Prawicy było uniknięcie gwałtownych podwyżek cen prądu, gazu, energii i paliw – ocenił szef resortu aktywów państwowych, Jacek Sasin. Jego zdaniem, jeśli władzę przejmie opozycja, zadziała „niewidzialna ręka rynku” i nastąpią wzrosty cen nośników energii.

Między 2012 a 2015 rokiem waloryzacja wynagrodzeń nauczycieli wynosiła zero złotych. Natomiast my rokrocznie podnosimy wynagrodzenia nauczycieli. Inni obiecują takie działania, a my faktycznie podnosimy wynagrodzenia – powiedział dr Tomasz Rzymkowski, wiceminister edukacji i nauki, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
