Dyrektorzy szpitali powiatowych zapowiadają protest. Chodzi o lipcowe podwyżki
Dyrektorzy szpitali powiatowych grożą protestem, jeśli resort zdrowia nie przekaże informacji, jaka kwota zostanie im przekazana na lipcowe podwyżki.
Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych podjął decyzję, że w szpitalach powiatowych zacznie się kampania informacyjna dotycząca wynagrodzeń personelu w tych lecznicach. Dyrektorzy nie wykluczają manifestacji przed Ministerstwem Zdrowia.
Prezes Związku Pracodawców, Waldemar Malinowski, mówi, że kolejne działania mają być omówione w przyszłym tygodniu, po spotkaniu z szefami korporacji medycznych, związków zawodowych i powiatów.
– Będziemy przedstawiali swój punkt widzenia i dlaczego to robimy. Będziemy pokazywali, jakie mamy wyliczenia, jeżeli chodzi o te podwyżki, co się działo w latach poprzednich i zaproponujemy innym stronom poparcie naszych działań. Chcemy zainteresować w ogóle tą sytuacją całe środowisko. To dotyczy wszystkich, nie tylko dyrektorów, organów założycielskich, ale będzie się to przekładać w jakiś sposób na pracowników – wskazuje Waldemar Malinowski.
Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych szacuje, że na podwyżki dla pracowników etatowych i kontraktowych tylko w drugim półroczu potrzeba 9 miliardów złotych.
RIRM




