[TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz: Jeżeli jest potrzeba własną piersią zasłonić Kościół przed atakiem lewackich bojówek – trzeba tę pierś nadstawić. Chrześcijanin jest człowiekiem powołanym do walki i do zwycięstwa

To, co obserwujemy jest bezwzględnie przerażające. Jest eskalacją agresji i to eskalacją demoniczną Jeżeli jest potrzeba własną piersią zasłonić Kościół przed atakiem lewackich bojówek – to trzeba tę pierś nadstawić. Jeżeli trzeba zacisnąć ramiona i zewrzeć szeregi w obronie przed tą inwazją, to trzeba to uczynić. Chrześcijanin jest człowiekiem powołanym do walki i do zwycięstwa. O tym musimy pamiętać – akcentował ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Zakłócanie Mszy św., dewastacja kościołów, ataki na policjantów – tak wyglądają agresywne i wulgarne zgromadzenia lewicowo-liberalnych aktywistów, którzy domagają się prawnego uznania zabijania dzieci poczętych. To pokłosie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który stanął po stronie życia. [czytaj więcej]

– To, co obserwujemy, jest bezwzględnie przerażające. Jest eskalacją agresji i to eskalacją demoniczną. W tym proteście nie ma żadnych racjonalnych argumentów. Protestujący – jak słyszymy – nie są w stanie wyrazić żadnego argumentu poza pełnymi emocji zupełnie nielogicznymi hasłami, rodzaju „piekło kobiet” [zobacz]. Chyba że przyjąć, iż ci ludzie przewidują dla siebie i kobiet, które są zaangażowane w tę akcję  niezwykłej agresji i protestu przeciwko życiu, taką karę ostateczną. Wahałbym się, bałbym się taką sentencję wygłosić. Poza tym hasłem, wszystkie inne albo są pozbawione jakiegokolwiek sensu, albo są też wyrażane w sposób wulgarny, obelżywy, niemający żadnego przełożenia w kulturze słowa – zaznaczył ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Kapłan wytłumaczył, dlaczego takie sytuacje mają miejsce.

– Walka toczy się o życie. Od lat obserwujemy zmaganie kultury życia i kultury śmierci, o którym w profetyczny sposób pisał św. Jan Paweł II w encyklice „Evangelium Vitae”. W tej chwili walka osiągnęła apogeum. Jest to wręcz historyczny moment tej walki – ocenił rozmówca Radia Maryja.

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz zwrócił uwagę, iż warto zestawić to, co dzieje się w Polsce – z tym, co działo się i dzieje w Stanach Zjednoczonych w związku z ruchem Black Lives Matter.

– To także rewolucja o podłożu genderowym, antychrześcijańskim, antykatolickim. To rewolucja o podłożu bolszewickim, neomarksistowskim – i w jednym, i w drugim przypadku. Ta rewolucja przekroczyła już granice werbalnej krytyki, werbalnych potyczek. Przekroczyła granice niszczenia symboli, choć one odegrały bardzo ważną rolę także w Polsce: niszczenie pomników, niszczenie zewnętrznych stron świątyń, niszczenie wizerunków świętych, Ikony Jasnogórskiej. W tej chwili mamy już do czynienia z bezpośrednią, czynną agresją, która zwiastuje, że ta walka weszła w stadium finalne. To jest naprawdę przerażające. To rzecz, która musi nasuwać skojarzenia z najczarniejszymi kartami niedawnej XX-wiecznej historii zarówno rewolucji bolszewickiej, jak i później rewolucji ’68 – podkreślił kapłan.

Rozmówca Radia Maryja akcentował, że podstawowym narzędziem naszej walki jest wiara i modlitwa.

– Jedynym źródłem nadziei jest modlitwa różańcowa, która została podjęta przed orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, a która odegrała niebagatelną rolę w wyzwoleniu odwagi wśród sędziów TK. W tej chwili modlitwa jest niezbywalnie potrzebna. Wiemy, jako katolicy, że „Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?”. W tej walce jest to nasza największa siła, nasza największa nadzieja. Wiemy, że jesteśmy po stronie Boga i Bóg jest po naszej stronie. To daje nam pewność w tym niezwykle trudnym czasie, że walczymy w dobrej sprawie i ostatecznie zwyciężymy – wskazał.

Wiara i modlitwa musi się przekładać na czyn.

– Absolutnie nie zgadzam się z żadną postawą bierności i postawą odchodzenia na bok. Jeżeli jest potrzeba własną piersią zasłonić Kościół przed atakiem lewackich bojówek – to trzeba tę pierś nadstawić. Jeżeli trzeba zacisnąć ramiona i zewrzeć szeregi w obronie przed tą inwazją, to trzeba to uczynić. Chrześcijanin jest człowiekiem powołanym do walki i do zwycięstwa. O tym musimy pamiętać – zaznaczył ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

radiomaryja.pl

drukuj