fot. sxc.hu

Kraków – comiesięczne spotkania w obronie życia

Działacze pro-life podejmują kolejną inicjatywę. To comiesięczne spotkania w obronie życia. W każdą trzecią środę miesiąca będą gromadzić się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach na wspólnej modlitwie w obronie dzieci nienarodzonych. Pierwsze spotkanie odbyło się wczoraj.

Film, słowo apostolskie, modlitwa ekspiacyjna – to główne elementy, jakie będą charakteryzować tego typu spotkania.

Atak cywilizacji śmierci jest wzmożony na całym świecie. Do walki z tym ogromnym zagrożeniem każdego dnia stają obrońcy życia. Wczoraj spotkali się oni w Krakowie-Łagiewnikach na wspólnej modlitwie.

Uczestnicy spotkania omówili także szczegóły podjętej inicjatywy. Spotkania będą się odbywać w każdą 3 środę miesiąca. Będzie im towarzyszyć modlitwa ekspiacyjna, wyświetlanie filmów, a także dyskusja nt. obrona życia ludzkiego.

– Dzisiejsze zagrożenia światowe, w tym i polskie, wymagają nie tylko naszego wołania o zmianę pozytywną, ale wołania wielkiego o miłosierdzie Boże dla nas i całego świata w aspekcie wielkiego grzechu – zbrodni niszczenia życia ludzkiego w niewyobrażalnym kiedyś wymiarze – podkreślił dr inż. Antoni Zięba.

Tzw. aborcja, środki antykoncepcyjne czy środki wczesnoporonne – to wszystko – jak podkreśla dr inż. Antoni Zięba – to jedno wielkie pogwałcenie V przykazania: nie zabijaj! Do tego dochodzi jeszcze kwestia promowanej obecnie pigułki „dzień po” – i to bez recepty.

– My musimy teraz w trybie bardzo pilnym w Polsce przekazać prawdę, bo media kłamią – niektóre oczywiście te potężne głównego nurtu i urzędnicy ministerialni kłamią, że to jest środek antykoncepcyjny – tak, także jest, ale jest to przede wszystkim środek wczesnoporonny, sprzeczny z naszym ustawodawstwem, a mimo to przez aktualną koalicję rządzącą PO-PSL wprowadzany do powszechnego obiegu w naszej Ojczyźnie.  To jest największy zamach na życie Polaków w historii naszej Ojczyzny – zaznacza dr inż. Antoni Zięba.

Tego samego zdania jest także pani Halina Chytra, która już od 30 lat wraz z mężem działa w obronie ludzkiego życia.

– Zdaję sobie sprawę z tego, że to jest maszynka do niszczenia życia ludzkiego. Dziewczynka w sumie może już sama to uczynić bez zgody rodziców, ona sobie z tego sprawy nie zdaje. Ale ci, którzy nam serwują ten układ, doskonale wiedzą, że jeśli dziecko weźmie tę  pigułkę, niszczy sobie wówczas całe życie –  mówi Halina Chytra.

Należy zatem uczynić wszystko, aby nie dopuścić do takich sytuacji, by stanąć na wysokości zadania i obronić to, co jest wielkim darem od Boga – ludzkie życie.

– Jeżeli ja żyję, to muszę zrobić wszystko, żeby pomóc uratować czy właściwie ocalić życie każdemu innemu człowiekowi – słabszemu, który potrzebuje pomocy. Na pewno takimi słabszymi ode mnie są dzieci, a zwłaszcza dzieci nienarodzone, a więc te najmniejsze, które nie są w stanie wykrzyczeć, upomnieć się o swoje prawa – tłumaczy Stefan Weigel-Milleret.

To wielkie powołanie, misja – nie tylko dla katolików, ale dla każdego człowieka. Kolejne spotkanie obrońców życia w Krakowie-Łagiewnikach już 18 lutego.

TV Trwam News / RIRM

drukuj