[TYLKO U NAS] Ks. prof. dr hab. P. Bortkiewicz: Porównania aborcji do Holocaustu może użyć każdy człowiek, który ceni życie i chce zaprotestować przeciwko śmierci niewinnego człowieka

Takiego porównania może użyć każdy człowiek, który ceni po prostu życie człowieka i który chce zaprotestować przeciwko śmierci niewinnego człowieka, niezależnie od tego, jakiej jest narodowości, rasy, religii i ile ma miesięcy, dni czy lat. Dlatego porównanie tych cierpień i porównanie tych śmierci jest bardzo uzasadnione – podkreślał ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Telewizji Trwam i Radia Maryja.

Ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz w swoim felietonie odniósł się do publikacji pewnej autorki ws. wydarzeń sprzed kilkunastu lat, która otwarcie propaguje ideologię gender.

– Autorka przytacza wypowiedź Romana Giertycha z Częstochowy, w której ów polityk przywołał porównanie aborcji do Holocaustu. Autorka komentuje tę wypowiedź: „Skutecznie przemycił coś dla wyborców, którzy na antysemickie aluzje czekają. To coś, to aż porównanie. Niby chodzi o aborcję w ogóle, ale przecież zmierzamy do zakazania jej w Polsce. Powstaje zatem zgrabne zestawienie cierpień Polaków z cierpieniami Żydów, przy czym zwycięstwo w odwiecznej rywalizacji wreszcie przypada tym pierwszym. Fakt, że chodzi o płody, okazuje się nieistotny” – cytował felietonista.

Nie tylko Roman Giertych, ówczesny lider Ligii Polskich Rodzin, zestawił ze sobą tzw. aborcję i Holocaust.

– Takiego porównania dokonała Matka Teresa z Kalkuty. Takim porównaniem posługiwał się także św. Jan Paweł II. Takiego porównania może użyć każdy człowiek, który ceni po prostu życie człowieka i który chce zaprotestować przeciwko śmierci niewinnego człowieka, niezależnie od tego, jakiej jest narodowości, rasy, religii i ile ma miesięcy, dni czy lat. Dlatego porównanie tych cierpień i porównanie tych śmierci jest bardzo uzasadnione. Dlaczego ono ma być antysemickie? Nie wiem, tego po prostu nie wiem – zaznaczył wykładowca WSKSiM i UAM.

Przez zwolenników i wyznawców ideologii gender płód nie jest uznawany za człowieka.

– Autorzy gender nie ukrywają, że za ideologią, którą prezentują, kryje się bardzo konkretny projekt polityczny, projekt destrukcji życia narodowego, tożsamości kulturowej, destrukcji samego człowieka – musimy przestać myśleć o Polsce jako o czymś stabilnym i wymagającym ochrony, i pomyśleć o niej jako o pewnym, etycznym projekcie; sposobie na urządzenie życia ludzi różniących się od siebie. Ma to być taki projekt etyczny, w którym liczą się tylko prawa aborcjonistek. W tej etyce nie ma antropologii, w której płód to człowiek, a człowiek to owoc miłości małżeństwa. A przecież miłość to jest coś więcej niż tylko doznanie przyjemności z racji popędu seksualnego – mówił ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz.

– Na takie projekty dewastacji narodu, dewastacji ludzkiego życia, dewastacji pojęcia człowieka, dewastacji dziecka i miłości nie może być w żadnym wypadku zgody – dodał.

 

radiomaryja.pl

drukuj