fot. twitter.com/JacekPodgorski

[TYLKO U NAS] J. Podgórski o „Piątce dla zwierząt”: Dobro tysięcy ludzi stawia się poniżej dobra zwierząt. Jest to przewartościowanie wartości i jawne humanizowanie zwierząt przy dehumanizowaniu człowieka

Mówimy o tysiącach osób, których dobro stawia się poniżej dobra zwierząt. Jest to absolutna aberracja, przewartościowanie wartości i jawne humanizowanie zwierząt przy dehumanizowaniu człowieka, na które środowisko rolne nigdy się nie godziło. To jest fatalny lewacki trend, którzy przyszedł do nas z Zachodu i niestety niektórzy politycy dali się zmanipulować temu fatalnemu medialnemu lewackiemu przekazowi, który był przez lata zaszczepiany w polskich umysłach. Niestety takie mamy konsekwencje – powiedział Jacek Podgórski, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Jacek Podgórski zwrócił uwagę na to, że przed wyborami Prawo i Sprawiedliwość „obiecywało rolnikom złote góry”.

– Rolnicy domagają się sprawiedliwości i tego, aby Prawo i Sprawiedliwość, które zasadniczo obiecywało rolnikom przed wyborami parlamentarnymi, prezydenckimi, do europarlamentu i samorządowymi złote góry, gwarancję bezpieczeństwa i stabilności produkcji, dało im w ten sposób święty spokój. Rolnicy niczego więcej nie potrzebują. Pokazywali już niejednokrotnie, że potrafią sobie radzić z wszelkimi przeciwnościami, nie należy im tylko przeszkadzać – wskazał gość Radia Maryja.

Ta ustawa jest skandaliczna – ocenił dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

– Nie może być tak, że jednym cięciem, bez absolutnie żadnych konsultacji społecznych, bez jakichkolwiek rozmów ze środowiskami rolnymi, że wycina się nagle kilka branż rolnych. Mówimy tutaj nie tylko o zwierzętach futerkowych, ale także o potężnej branży uboju rytualnego, która wprost uderzy w producentów drobiu i bydła mięsnego. Należy pamiętać o tym, że rolnictwo jest systemem naczyń połączonych. Uderzenie w każdą jedną branżę odbija się na szeregu innych. Tak dzieje się w tym przypadku, bo bez zwierząt futerkowych ucierpi chociażby sektor drobiarski. Ubój rytualny z kolei oddziaływać będzie choćby na sektor produkcji roślinnej, bo przypomnę, że może przez to spaść produkcja zboża paszowego – powiedział Jacek Podgórski.

Skandalem jest to, że proponuje się w takiej ustawie, bez konsultacji z rolnikami, roczne vacatio legis – zaakcentował dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

– Rok na zlikwidowanie potężnych branż, które rok rocznie eksportują z Polski towary o wartości przekraczającej 8.5 miliarda złotych. To jest jedna trzecia rocznego finansowania programu „Rodzina 500 plus”. Przypomnę, że znajdujemy się w bardzo trudnym momencie roku, w którym warunki dyktuje pandemia. Rolnicy mają cały czas niższe unijne dopłaty, problemy z ASF-em. Dopiero uporaliśmy się z ptasią grypą, a tymczasem to rząd, który ma dbać o rolników, rzuca tymże rolnikom kłody pod nogi – mówił gość „Aktualności dnia”.

Mówimy o tysiącach osób, których dobro stawia się poniżej dobra zwierząt. Jest to absolutna aberracja, przewartościowanie wartości i jawne humanizowanie zwierząt przy dehumanizowaniu człowieka, na które środowisko rolne nigdy się nie godziło – wskazał Jacek Podgórski.

– To jest fatalny lewacki trend, którzy przyszedł do nas z Zachodu i niestety niektórzy politycy dali się zmanipulować temu fatalnemu medialnemu lewackiemu przekazowi, który był przez lata zaszczepiany w polskich umysłach. Niestety takie mamy konsekwencje – podsumował dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem Jacka Podgórskiego można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj