fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] G. Masłowska: Kwestię wzrostu płacy minimalnej będziemy rekompensować przedsiębiorcom przez zmianę sposobu naliczania składek ZUS

Obecny rząd wyraźnie zapewnia przedsiębiorców, że będziemy rekompensować kwestie wzrostu płacy minimalnej przez zmianę sposobu naliczania składek ZUS. Będą one o wiele korzystniejsze zwłaszcza dla małych i średnich  przedsiębiorstw. Dla ok. 270 tys. przedsiębiorstw nastąpi zmniejszenie składki ZUS o około 500 zł – wskazała Gabriela Masłowska, poseł Prawa i Sprawiedliwości, podczas środowego „Polskiego punktu widzenia” w TV Trwam.

Rząd Zjednoczonej Prawicy przyjął projekt budżetu na 2020 rok. Ma to być pierwszy budżet od 1989 roku, który nie przewiduje deficytu. [czytaj więcej

– Deficyt budżetowy na poziomie 0 proc. po raz pierwszy od 30 lat to wielkie osiągnięcie tego rządu, ponieważ oznacza to, że się nie zadłużamy (…). Jeśli popyt o krok będzie wyprzedzał możliwości produkcji (nie za wiele, bo zbyt duży popyt w stosunku do możliwości inwestycyjnych, produkcyjnych gospodarki wywołały inflację), to według ekonomistów może to być czynnikiem stymulującym wzrost  gospodarczy, mobilizującym do rozwoju, ponieważ jest rynek zbytu na wytwarzane produkty – wskazała gość „Polskiego punktu widzenia”.

Z kolei zadłużenie Skarbu Państwa na koniec lipca bieżącego roku wynosiło 937 mln zł. Odniosła się do tego Gabriela Masłowska na antenie TV Trwam.

– Trzeba podkreślić, że w stosunku do 2016 roku mamy znaczne zmniejszenie się długu publicznego w stosunku do Produktu Krajowego Brutto. W 2016 r. ten wskaźnik wahał się w granicach 54 proc., natomiast w tej chwili mamy już 48,7 proc. W ciągu zaledwie 2-3 lat bardzo poważnie zmniejszył się udział długów w stosunku do PKB. To optymistyczna i korzystna sytuacja dla polskiej gospodarki i społeczeństwa – mówiła poseł.

Rząd Zjednoczonej Prawicy zapowiedział również wzrost minimalnego wynagrodzenia. W 2023 r. ma to być już 4 tys. zł brutto. Tu pojawiają się obawy ze strony przedsiębiorców, zwłaszcza prowadzących małe firmy.

– Obecny rząd wyraźnie zapewnia przedsiębiorców, że będziemy rekompensować kwestie wzrostu płacy minimalnej przez zmianę sposobu naliczania składek ZUS. Będą one o wiele korzystniejsze zwłaszcza dla małych i średnich  przedsiębiorstw. Do tej pory były one naliczane od przychodu i przedsiębiorcy domagali się od dawna, aby liczyć je od dochodu. Wobec tego podjęto decyzję, że jeżeli dochód firmy nie będzie przekraczał 6. tys. zł miesięcznie, a przychód 10 tys. miesięcznie, czyli 120 tys. w ciągu roku, to dla tej puli przedsiębiorstw – ok. 270 tys. przedsiębiorstw – nastąpi zmniejszenie składki ZUS o około 500 zł (…). Są także propozycje odnośnie samego opodatkowania. Podatkiem CIT najniższym w Europie, bo wynoszącym 9 proc., będzie objętych – wskutek rozszerzenia limitu dostępności do tego podatku do 2 mln euro – prawie 90 proc. przedsiębiorstw płacących CIT w Polsce – tłumaczyła Gabriela Masłowska.

radiomaryja.pl

drukuj