fot. PAP/Tomasz Gzell

ZUS i MF pracują nad możliwością objęcia ubezpieczeniem umów cywilnoprawnych

Już niedługo czeka nas reforma zasad zatrudniania Polaków. Nad propozycjami pracują obecnie eksperci z ZUS i Ministerstwa Finansów. Zmiany mogą objąć ponad 4,6 mln Polaków, którzy czerpią swoje przychody z umów cywilnoprawnych, w tym o dzieło, a nie płacą pełnych składek.

Jak podał dziennik „Rzeczpospolita” w ten sposób do ZUS nie trafia nawet 5 mld zł rocznie. Sytuacja ta mogłaby się zmienić po wprowadzeniu propozycji, które dotyczą objęcia ubezpieczeniem wszystkich umów, także cywilnoprawnych.

Propozycja w tej sprawie została przedstawiona w piątek przez ekspertów podczas III Forum Współpracy w centrali ZUS.

Wojciech Andrusiewicz, rzecznik ZUS, podkreśla, że obecna sytuacja, związana z objęciem tylko części umów składkami na ubezpieczenie społeczne, rodzi pewne nadużycia.

– Pracodawca, próbując ograniczyć koszty, w pewien sposób wypycha swojego pracownika na umowę o dzieło, co jest dla tegoż pracownika mało korzystne, gdyż nie jest objęty ubezpieczeniem w razie różnego rodzaju ryzyk, nie ma odprowadzonych składek, nie ma też odprowadzonych składek na emeryturę. Można powiedzieć, że dzisiaj mamy kilka milionów umów o dzieło, zawieranych rokrocznie, od których nieodprowadzane są składki. Stąd też m.in., by zachować zdrowe zasady konkurencji, rozważany jest pomysł, aby jednolity system składkowy dotyczył wszystkich – wskazuje Wojciech Andrusiewicz.   

Do propozycji ujednolicenia tytułów do ubezpieczenia chętnie podchodzą organizacje związkowe. Mniej skorzy do tego są przedsiębiorcy, chociaż nie mówią temu rozwiązaniu „nie”. To, czy propozycja ostatecznie zostanie wdrożona zależy jednak od decyzji rządu.

RIRM

drukuj