fot. PAP/Jakub Kamiński

[TYLKO U NAS] Dr T. Zych: Rzecznik Praw Obywatelskich został powołany, by bronić zawartych w konstytucji praw obywatelskich, a tymczasem często traktował je w sposób wybiórczy, a nawet je podważał

Rzecznik Praw Obywatelskich został powołany, żeby bronić zawartych w konstytucji praw obywatelskich, a tymczasem bardzo często traktował je w sposób wybiórczy, a w wielu sytuacjach nawet je podważał. Z wybiórczym traktowaniem praw obywatelskich mieliśmy do czynienia, gdy prof. Adam Bodnar przypominał o konieczności zapewnienia przestrzeni, w której może zostać zorganizowany marsz LGBT czy parada LGBT – mówił dr Tymoteusz Zych, radca prawny, wiceprezes zarządu Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, wykładowca akademicki, w rozmowie z TV Trwam, odnosząc się do działalności Rzecznika Praw Obywatelskich, prof. Adama Bodnara.

Kadencja prof. Adama Bodnara na stanowisku Rzecznika Praw Obywatelskich dobiega końca. Będzie on jednak nadal pełnił funkcję Rzecznika, aż do wyboru następcy. [czytaj więcej]

Doktor nauk prawnych ocenił, że kończąca się kadencja Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara zasługuje na negatywną ocenę.

– Rzecznik został powołany, żeby bronić zawartych w konstytucji praw obywatelskich, a tymczasem bardzo często traktował je w sposób wybiórczy, a w wielu sytuacjach nawet je podważał. Z wybiórczym traktowaniem praw obywatelskich mieliśmy do czynienia, gdy prof. Bodnar jednocześnie przypominał o konieczności zapewnienia przestrzeni, w której może zostać zorganizowany marsz LGBT czy parada LGBT, posuwając się nawet do tego, żeby upominać polityków, którzy kwestionowali zasadność tego typu zgromadzeń i zwracali uwagę na występujące podczas nich naruszenia prawa, a jednocześnie milczał, kiedy w sposób całkowicie bezpodstawny władze Warszawy zabraniały organizacji Marszu Niepodległości. Mamy do czynienia z podwójnymi standardami. Standardami, których wolność zgromadzeń obowiązuje wówczas, gdy mamy do czynienia z ideologiczną paradą LGBT, a nie jest obowiązkowa, kiedy odbywa się Marsz Niepodległości – powiedział radca prawny.

Wiceprezes zarządu Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris zwrócił uwagę, że podobne zachowanie Rzecznika Praw Obywatelskich było obecne w wielu innych kwestiach.

Najdalej idącym działaniem ze strony Rzecznika Praw Obywatelskich było uderzenie w niektóre spośród wolności obywatelskich w sposób otwarty, tak jak wtedy, gdy Adam Bodnar złożył donos na łódzkiego drukarza, który odmówił promowania Fundacji LGBT Business Forum, czyli łódzkiego drukarza, który odmówił aktywnego włączenia się w działalność ruchu LGBT. To jest sytuacja wręcz bezprecedensowa, bo Adam Bodnar podważył istotę wolności sumienia i wolności gospodarczej – wskazał wykładowca akademicki.  

W czasie 5-letniej kadencji Adam Bodnar wykazywał się aktywnością i zabierał głos w wielu sprawach. Jednak jego zaangażowanie miało na celu promowanie ideologicznej reinterpretacji praw człowieka, a nie rzetelną ochronę wolności i praw poręczonych konstytucyjnie – czytamy w podsumowaniu działalności Rzecznika Praw Obywatelskich przez Ordo Iuris. [więcej]

Dr Tymoteusz Zych podkreślił, że Adam Bodnar – w momencie kiedy trwała procedura jego wyboru na Rzecznika Praw Obywatelskich – stwierdził, że „w polskim prawie nie obowiązuje prawo do aborcji, że w polskim systemie prawnym taka konstrukcja nie obowiązuje i nigdy się z tego stanowiska nie wycofał”.

– Można to ocenić pozytywnie i jako przejaw elementarnej uczciwości intelektualnej. Natomiast pamiętajmy, że Rzecznik Praw Obywatelskich – poza kluczowymi sprawami z punktu widzenia ideowego, kluczowymi z perspektywy wartości i kluczowymi z perspektywy newralgicznych problemów praw człowieka (wolność zgromadzeń, wolność słowa, wolność sumienia), gdzie mieliśmy do czynienia z niekonsekwencją, a nawet miejscami z uderzeniem w niektóre spośród tych wolności – powinien pomagać zwykłym ludziom w ich codziennych, konkretnych sprawach. Takie skargi niestety bardzo często spotykały się z bezczynnością albo bardzo długim okresem oczekiwania ze strony urzędu Rzecznika. Mieliśmy nawet do czynienia z przedstawieniem stanowiska, że Rzecznika Praw Obywatelskich nie obowiązuje Kodeks postępowania administracyjnego, który ustala minimalne terminy rozpatrzenia skarg i wniosków. Trudno to pojąć w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z urzędem, który ma bronić właśnie praw obywateli wobec instytucji i powinien być absolutnym wzorcem, jeżeli chodzi o traktowanie ludzi, którzy zgłaszają się do niego ze swoimi troskami i problemami – zaznaczył radca prawny.  

Gość TV Trwam nawiązał także do kandydatki na Rzecznika Praw Obywatelskich mec. Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz.

– Z całą pewnością mamy do czynienia z osobą, która wywodzi się z zupełnie innego nurtu życia publicznego czy politycznego niż obecna koalicja rządząca. Jest to osoba, która niewątpliwie swoją dotychczasową aktywnością publiczną wyraźnie wskazała, jakie ma poglądy dotyczące rzeczywistości. Mam na myśli udział pani mec. Rudzińskiej-Bluszcz w sprawowaniu funkcji przez Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. Pani mec. Rudzińska-Bluszcz była jedną z jego najbliższych współpracowniczek od momentu rozpoczęcia kadencji. Kierowała kluczowym obszarem działań Rzecznika, czyli programem precedensowych postępowań sądowych i właśnie tam – właśnie w tych sprawach, w których Rzecznik przyłączał się do stron kwestionujących tożsamość małżeństwa i rodziny, w tych sprawach, w których Rzecznik uderzał w konstytucyjną wolność sumienia – mieliśmy do czynienia z aktywnością programu spraw precedensowych, więc nie sposób jest powiedzieć, że jest to osoba nowa czy niezależna od samego Rzecznika Praw Obywatelskich, Adama Bodnara. Nie mamy wątpliwości, że pani mec. Rudzińska-Bluszcz będzie kontynuowała linię swojego poprzednika – podsumował dr Tymoteusz Zych.   

radiomaryja.pl

drukuj