fot. facebook.com/PrawicaKawecki/

[TYLKO U NAS] Dr K. Kawęcki: Organizacja Watchdog Polska finansowana jest przez wpływowe ośrodki lewicowe, które dążą do rewolucji światowej, mającej na celu zniszczenie cywilizacji łacińskiej, stąd atak na Fundację „Lux Veritatis”

Organizacja Watchdog to jedna z wielu, która jest finansowana przez różne, bardzo wpływowe, międzynarodowe ośrodki lewicowe, które dążą do przeprowadzenia rewolucji światowej, która ma na celu zniszczenie cywilizacji łacińskiej, stąd też atak Watchdoga na Fundację „Lux Veritatis” – powiedział dr Krzysztof Kawęcki, historyk i politolog, w programie „Polski Punkt Widzenia” w TV Trwam.

Dr Krzysztof Kawęcki odniósł się do rozprawy sądowej w sprawie, którą Watchdog Polska skierowało przeciwko zarządowi Fundacji „Lux Veritatis”. [czytaj więcej]

– Myślę, że działania sieci obywatelskiej Watchdog Polska, bo tak się nazywa ta organizacja, chociaż jest finansowana przez organizacje międzynarodowe, przede wszystkim wpisuje się w różne działania, które już od wielu lat skierowane są przez różne międzynarodowe i również krajowe organizacje, powiązane zresztą ze sobą, zwalczania dzieł, które wytworzone są przez społeczność ludzi wierzących, ludzi dobrej woli, związanych z tym, co nazywamy Rodziną Radia Maryja, ale przecież dzieła jak TV Trwam, jak [WSKSiM] służą nie tylko katolikom, ale także tym, którzy chcą w swoim życiu kierować się wartościami bliskimi i tożsamymi z cywilizacją łacińską. Organizacja Watchdog to jedna z wielu, która jest finansowana przez różne, bardzo wpływowe, międzynarodowe ośrodki lewicowe, które dążą do przeprowadzenia rewolucji światowej, która ma na celu zniszczenie cywilizacji łacińskiej, stąd też atak Watchdog na Fundację „Lux Veritatis”. To jest fragmencik globalistycznej akcji – ocenił politolog.

Organizacja Watchdog zawnioskowała o przeprowadzenie przeszukań oraz zajęcie komputerów, telefonów komórkowych oraz dostęp do wszystkich skrzynek poczty elektronicznej Fundacji. Zdaniem dr. Krzysztofa Kawęckiego jest to próba zamknięcia ust Radiu Maryja, TV Trwam oraz Naszemu Dziennikowi.

– Jest to próba zamknięcia ust Radiu Maryja, TV Trwam i Naszemu Dziennikowi, ale jest to też wyraz pewnej frustracji, słabości wnioskodawców, bo wniosek jest kuriozalny i chyba wnioskodawcy mają świadomości, że nie osiągną zamierzonych celów. Jest to próba tworzenia szumu medialnego wokół subsydiarnego wniosku i nękania Fundacji od co najmniej pięciu lat – mówił politolog.

– Prawnicy stowarzyszenia Watchdog doskonale zdają sobie sprawę, że dostęp do poczty elektronicznej doprowadziłby do udostepnienia danych osobowych pracowników Fundacji. W tym momencie pojawia się pytanie, czy jest to stanowisko zgodne z prawem, czy racje prawne są dla nich ważniejsze, czy też racje polityczne i ideologiczne? Nie mam wątpliwości, że za tymi działaniami stoi ideologia skrajnie lewicowa – dodał gość „Polskiego Punktu Widzenia”.

Dr Krzysztof Kawęcki ocenił, że przedstawianie rozprawy sądowej w mediach w sprawie, którą Watchdog Polska skierowało przeciwko zarządowi Fundacji „Lux Veritatis”, było próbą nakreślenia efektu i szumu medialnego.

– Efekt medialny został już w jakiś sposób osiągnięty, bo była próba nakreślenia efektu medialnego jeszcze przed procesem, którego mieliśmy kolejne odsłony. Tytuły prasowe czy też tytuły w różnych stacjach komercyjnych, telewizyjnych i radiowych, mówią same za siebie. (…) Chodziło o tworzenie atmosfery wokół ataków. Przed sądem pojawiła się grupa aktywistów, która także próbowała tworzyć wizerunek medialny, który może być pokazany później w stacjach poza naszym krajem – mówił historyk

https://twitter.com/RadioMaryja/status/1387109614508982274/video/1

Dr Krzysztof Kawęcki powiedział, że Watchdog wspierają fundacje założone przez miliardera i finansistę Georga Sorosa.

– Watchdog wspierają fundacje założone przez miliardera i finansistę Georga Sorosa, który stworzył sieć kilkudziesięciu fundacji na całym świecie, które finansuje, na które otrzymuje pieniądze od innych ośrodków, działa w 20 krajach. W Polsce ekspozyturą Sorosa jest założona przez niego Fundacja im. Stefana Batorego w 1988 roku, a więc w końcowym okresie PRL-u i celem Fundacji było tworzenie kadr politycznych dla gospodarki rynkowej, czyli wspierającej antynarodowy plan Balcerowicza, a także kształcenie dziennikarzy, ludzi tworzących opinię publiczną – tworzenie tzw. elity. Wiemy jak ta elita wyglądała. Jest to koncepcja tworzenia tzw. społeczeństwa otwartego na wszystkie działania, które są wymierzone w cywilizację łacińską. To jest wspieranie działań i zjawisk, takich jak: eutanazja, aborcja, tzw. małżeństwa dla wszystkich, w tym dla homoseksualistów, wspierania ruchu LGBT i ideologii gender. Pamiętajmy, że jest to jednocześnie koncepcja zamknięcia tzw. społeczeństwa otwartego na Kościół katolicki, który planuje usunąć się z przestrzeni publicznej dla tożsamości kulturowej. George Soros nieprzypadkowo wpierał działania rewolucyjne tzw. ruchy feministyczne albo również zjawisko, które miało miejsce na Ukrainie – Majdan. Sam zapowiadał, że przeznaczy 5 mld dolarów na działania na Ukrainie. Na marginesie warto zauważyć, że fundacje Sorosa, działające na Ukrainie, istnieją aż w 5 miastach. W żadnym państwie nie ma tak wielu fundacji. To pokazuje także plany dotyczące Ukrainy i tworzenia kadr dla Ukrainy. Natomiast Soros w 2015 roku postulował, aby Europa przyjmowała rocznie ok. 1 mln imigrantów – przypomniał dr Krzysztof Kawęcki.

Stowarzyszenie Watchdog wspierają także fundacje niemieckie, m.in. fundacja Heinricha Bölla.

– Fundacja Heinricha Bölla jest fundacją, która dysponuje bardzo dużymi pieniędzmi. Otóż 62 mld euro otrzymuje z federalnego budżetu Niemiec. Jest to fundacja polityczna, tak też się przedstawia, nie ukrywa swojego zaangażowania politycznego. Jest to fundacja związana z Partią Zieloni w Niemczech. Przypomnijmy, że Zieloni są najbardziej destrukcyjnym ruchem politycznym, który wyraża bardzo skrajne poglądy w zakresie spraw obyczajowych, libertyńskich. Frakcja jest stosunkowo silna w Parlamencie Europejskim i oczywiście to Zieloni w dużym stopniu stoją za postulatami tzw. tęczowej rewolucji. Wsparcie dla fundacji jest nieprzypadkowe. Fundacja wspiera nie tylko Watchdog Polska, ale także szereg innych organizacji, podobnie jak organizacje Georga Sorosa. Wszystkie są skrajnie lewicowe – wskazał politolog.

– Stowarzyszenie Watchdog jest wspierane także z funduszy norweskich. Dysponentem pieniędzy z funduszy norweskich jest Fundacja im. Stefana Batorego i wiemy, że fundusze norweskie, pewnie poprzez Fundacje im. Stefana Batorego, zapowiedziały niewspieranie polskich samorządów, które podejmowały uchwały i inicjatywy na rzecz promocji rodziny – dodał historyk.

Watchdog Polska uznaje się za sieć „obywatelską”, ale ta nazwa nie jest zgodna z rzeczywistością – ocenił dr Krzysztof Kawęcki.

– Nazwy nie są zupełnie zgodnie z rzeczywistością. Watchdog Polska jako stowarzyszenie obywatelskie nie ma nic wspólnego z obywatelskością. To jest raczej inicjatywa aktywistów, którzy działają w różnych obszarach działalności lewicowej i liberalnej. Natomiast przede wszystkim jest zależna od zagranicznych środków finansowych, więc o. dr Tadeusz Rydzyk bardzo trafnie pytał: dlaczego my jako Fundacja „Lux Veritatis” mamy tłumaczyć się, mimo że nie złamaliśmy polskiego prawa. Przecież są kontrole, jest nadzór w zakresie finansowym nad fundacjami, więc dlaczego Fundacja „Lux Veritatis” ma się tłumaczyć podmiotowi, który otrzymuje pieniądze z zagranicy? – przytoczył gość „Polskiego Punktu Widzenia”.

– Można domniemywać, że organizacja Watchdog realizuje polityczne cele swoich mocodawców. W tym momencie należy przejść do ofensywy. Trzeba określić, czy prawo w Polsce jest rzeczywiście dobre, bo na pewno nie. Jeśli chodzi o kwestie finansowania tzw. organizacji pozarządowych przez zagraniczne podmioty, to partie polityczne nie mogą być finansowane z zagranicy, ale fundacje już tak – kontynuował.

Dr Krzysztof Kawęcki zaznaczył, że Georga Sorosa nazywa się przywódcą światowego mocarstwa drugiego planu.

– Jest to sieć międzynarodowa, która działa w sposób systemowy i zorganizowany w skali globalnej, mniej więcej od ponad 30 lat. Jest to nowe zjawisko, z którym rządy, chcące zachowywać suwerenność, nie mogą sobie poradzić. W zasadzie można powiedzieć, że premier Węgier, Wiktor Orban, w jednoznaczny i wyraźny sposób oceniał i wskazywał cele takich organizacji. Chciałem zaznaczyć, żebyśmy nie sprowadzali tego problemu do nazwiska Sorosa, bo jest on symbolem, ale jest też osobą w mocno dojrzałym wieku i jeżeli jego nie będzie – będzie ktoś inny. Sorosa nazywa się przywódcą światowego mocarstwa drugiego planu. Można powiedzieć, że to jest właśnie to zjawisko. To jest to mocarstwo drugiego planu, które projektuje i finansuje wiele organizacji – ocenił gość programu.

– Jest to zjawisko, z którym mamy do czynienia, które jest nowym zjawiskiem, czyli wpływ międzynarodowych korporacji, które ingerują w suwerenność państw. Jednocześnie te korporacje mają zbieżne cele z takimi organizacjami jak Unia Europejska, dlatego UE finansuje lub finansowała Watchdog Polska – dodał historyk.

Bardzo często organizacje pozarządowe wchodzą w obszar kompetencji rządzących poszczególnych państw. Chcą zabrać obszar suwerenności państwowej – ocenił dr Krzysztof Kawęcki.

– Na ogół interesy są sprzeczne z celami państwa, z kompetencjami państw, ponieważ te organizacje wyraźnie wchodzą w obszar kompetencji państwowych, chcą zabrać obszar suwerenności państwowej i rządów poszczególnych państw. „Trzeci sektor” jest bardzo istotny i ważny, ale mamy do czynienia z absolutną patologią w tym zakresie. Przede wszystkim wymaga to uporządkowania w sensie prawnym, legislacyjnym – to pierwsza kwestia. Proszę zauważyć, że organizacje pozarządowe o profilu patriotycznym, narodowym, katolickim, prorodzinnym nie dysponują takimi środkami finansowymi i nie są wspierane przez organizacje zagraniczne. Utrzymują się z tzw. 1%, który przekazują obywatele, albo otrzymują niewielkie wsparcie ze strony samorządów. Tutaj jest absolutna dysproporcja. Stąd też można powiedzieć o pewnym sukcesie, nie tylko finansowym, ale przede wszystkim edukacyjny i patriotyczny środowiska związanego z Fundacją „Lux Veritatis”, dlatego tak bardzo „uwiera” lewackim organizacjom, bo to jest pewien wyłom. One (organizacje lewicowe) nie wyobrażają sobie, że nie mogą mieć monopolu na środki finansowe i przekaz medialny – podsumował dr Krzysztof Kawęcki.

Więcej informacji o bezpodstawnych zarzutach stowarzyszenia Watchdog wobec Fundacji Lux Veritatis można znaleźć [tutaj].

https://twitter.com/RadioMaryja/status/1387859618504794116/video/1

radiomaryja.pl

drukuj