fot. facebook.com

[TYLKO U NAS] Red. M. Karnowski: Nie ma żadnych powodów, żeby prześladować Fundację „Lux Veritatis”, która czyni dobro, przyczynia się do budowy patriotyzmu i umacniania katolickiej wiary

Jest to nękanie, represja, złośliwość, czysta chęć zaszkodzenia. Nie ma żadnych powodów, żeby powszechnie szanowaną organizację, która czyni dobro, która dobrze przyczynia się do budowy patriotyzmu, do budowy fundamentów duchowych, intelektualnych polskości, do dobrego, wzajemnego komunikowania się, do umacniania naszej katolickiej wiary, by ją w ten sposób traktować, prześladować – mówił red. Michał Karnowski, dziennikarz „Sieci” i portalu wPolityce.pl, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja, odnosząc się do ataków Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska na Fundację „Lux Veritatis”.

Nie ustają ataki Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska na Fundację „Lux Veritatis”. 29 kwietnia przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Woli ma się odbyć kolejna rozprawa karna przeciwko Fundacji. Watchdog domaga się  przeprowadzenia przeszukań w siedzibie Fundacji, zajęcia komputerów, telefonów komórkowych oraz dostępu do wszystkich skrzynek poczty elektronicznej. To by oznaczało konieczność zawieszenia działalności nawet na kilka miesięcy. [czytaj więcej

Należy zastanowić się, czy Fundacja „Lux Veritatis”, która działa zgodnie z polskim prawem, wypełnia wszystkie obowiązki ustawowe, które ciążą na organizacji pozarządowej, czy Fundacja coś ukrywa.

– Czy mamy do czynienia, że coś jest za kotarą, czy coś jest niejawne, gdzie pewne sprawozdania wymagane prawem nie są sporządzane i wysyłane do odpowiednich sądów, które muszą je otrzymywać – nie. Mamy sytuację, w której żadna z instytucji państwowych powołana do nadzorowania Fundacji „Lux Veritatis”, gdzie są dość ostre rygory, nie zgłasza żadnych wątpliwości. Myślę, że to jest grunt, na którym powinniśmy stanąć i który nas prowadzi do wniosku, że rzeczywiście chodzi o coś innego. Jest to po prostu nękanie. Jako publicysta mam prawo to tak określić. Jest to chęć, by dopaść w końcu Fundację, „dopaść w końcu Rydzyka” – powiedział gość Radia Maryja.

Zdaniem red. Michała Karnowskiego ataki Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska na Fundację „Lux Veritatis” są zabieraniem czasu, który można by było wykorzystać na ważne, merytoryczne sprawy Fundacji, na rozwój Telewizji Trwam czy Radia Maryja.

– Fundacja jest zajęta czymś innym. Po pierwsze, różne osoby muszą zajmować się odpowiadaniem na pisma, stawaniem w sądzie. Po drugie, jest to odbiór dobrego imienia. Często ludzie nie rozumieją, o co chodzi, słysząc informacje, że ktoś jest oskarżony w sądzie i już można sobie wyobrazić jak taka informacja w sposób niezwykle prymitywny, nieścisły będzie powielana w wielu mediach. A po trzecie, jest to jakaś pułapka, może się uda. Może sztuczkami prawnymi, mając na uwadze, że część sędziów jest rozgrzana politycznie, uda się sprowadzić realne problemy na objętych subsydiarnym aktem oskarżenia. Merytorycznie nie widzimy podstaw do tego typu działań. To, co się w tej sprawie wyłania, jak się wgłębimy w dokumenty, w artykuły na ten temat, to jest niezwykła ostrość żądań Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska także w trakcie procesu – podkreślił dziennikarz „Sieci”.

– Żądanie zajęcia dokumentów, komputerów, czyli podstawowych narzędzi pracy każdej organizacji na 90 dni, jest żądaniem niezwykle ostrym i mającym na celu wywołanie efektu mrożącego, sparaliżowanie działalności. Warto na to zwrócić uwagę. Podobnie jest z żądaniem ujawnienia czy przekazania treści skrzynek poczty elektronicznej, czyli naruszenie elementarnego prawa każdego człowieka i każdej struktury do prywatności, do tego, żeby wzajemna komunikacja wewnątrz mogła odbywać się w sposób bezpieczny i nienarażony na tego typu działania. (…) Jest to nękanie, represja, złośliwość, czysta chęć zaszkodzenia. Nie ma żadnych powodów, żeby powszechnie szanowaną organizację, która czyni dobro, która dobrze przyczynia się do budowy patriotyzmu, do budowy fundamentów duchowych, intelektualnych polskości, do dobrego, wzajemnego komunikowania się, do umacniania naszej katolickiej wiary, żeby ją w ten sposób traktować, żeby ją prześladować – dodał publicysta.

Sprawa zarzutów Watchdog Polska wobec Fundacji „Lux Veritatis” „nie elektryzuje opinii publicznej i nikt nie ujmie się za prześladowanymi. Najpewniej dlatego, że współtworzą ważne środowisko katolickie, konsekwentnie i pokornie pracują dla Polski i Kościoła. Jest to kategoria, wobec której dominujący w mediach nurt wyłącza ochronę – tu wolno wszystko” – zauważył Michał Karnowski. [więcej

– By taka sytuacja, która w tej chwili dotyka Fundację „Lux Veritatis”, czyli nękanie, ale także rodzaj próby niszczenia dobrego imienia, gdyby to dotknęło jakąkolwiek inną organizację pozarządową, to myślę, że i Bruksela trzęsłaby się w posadach, byłoby powszechne oburzenie i pytano by, czy ktoś nie próbuje nadużywać prawa, używać go niezgodnie z duchem, literą prawa. Myślę, że intencją ustawodawcy, który narzędzia dotyczące dostępu do informacji publicznej zbudował po to, żeby zwiększać wzajemne zrozumienie i otwartość, a nie, żeby prześladować inne struktury i inne organizacje. Myślę, że jest to absolutnie wynikiem tego, że środowisko powstałe wokół Ojca Dyrektora Tadeusza Rydzyka i Radia Maryja skutecznie działa i skutecznie pracuje. A zło atakuje tych, którzy są skuteczni i dobrze działają, i nie marnują żadnej złotówki danej przez ofiarodawców. Każdy, kto znajdzie kilka godzin, by odwiedzić Toruń, by zobaczyć, jak to wszystko funkcjonuje, pracuje, będzie miał poczucie, będzie chciał, by każda organizacja pozarządowa tak wydawała pieniądze: na wychowanie i edukowanie młodzieży, na budowę [świątyni], na budowę [uczelni], [muzeum]. Wszystko jest żywe, pracuje, intelektualnie się reprodukuje. Myślę, że o to chodzi, że to wszystko bije w oczy i stąd próba odebrania dobrego imienia – wskazał dziennikarz portalu wPolityce.pl.  

– Polskie prawo jest bardzo precyzyjne. Każda organizacja pozarządowa naprawdę musi się rozliczać z pieniędzy. Czy to są pieniądze z 1 procenta, czy są to pieniądze otrzymane od ofiarodawców, wszystko jest rozliczane. Jeżeli są wątpliwości, może nastąpić dodatkowa kontrola z urzędu skarbowego i może ona sprawdzić daną organizację – podsumował publicysta.

Całą rozmowę z udziałem red. Michała Karnowskiego w audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj