fot. twitter.com/filip_furman

[TYLKO U NAS] Dr F. Furman: W memorandum zaproponujemy konkretne rozwiązania sytuacji, w których polskim obywatelom grozi eutanazja, zaniechanie terapii odżywiania i inne działania, których celem byłoby ustanie funkcji życiowych pacjenta

Memorandum, które proponujemy, to zawarcie umów bilateralnych z naszymi partnerami zagranicznymi albo (byłoby to szerszym instrumentem) wystąpienie przez polski rząd z inicjatywą międzynarodowego porozumienia o charakterze wielostronnym. Chodzi o to, żeby zawrzeć w porozumieniach, w umowie międzynarodowej gwarancję pozwalającą np. polskiemu konsulowi na wyznaczenie lekarza, który miałby możliwość przeprowadzenia niezależnej diagnozy u pacjenta oraz prawnika, który oceniłby czy w ojczyźnie, czyli w Polsce, pacjent mógłby liczyć na pełniejszą ochronę prawną i ochronę zdrowia. W momencie jeśli byłaby ocena lekarska i prawna, to zagraniczny szpital miałby obowiązek dalszego świadczenia opieki do czasu transportu chorego do Polski – mówił dr Filip Furman, dyrektor Centrum Bioetyki Instytutu „Ordo Iuris”, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Zmarł Polak, który od listopada 2020 roku przebywał w stanie wegetatywnym w szpitalu w Plymouth – potwierdziła we wtorek w rozmowie z PAP rodzina mężczyzny. Sprawa jego podłączenia do aparatury podtrzymującej życie była przedmiotem sporu sądowego. [czytaj więcej]

Rozmówca Radia Maryja zachęcił, by pamiętać o modlitwie za Pana Sławomira.

– Analizując sytuację, muszę powiedzieć, że nie zawsze jest możliwe znalezienie winnego, w sensie czy można było zrobić coś więcej. Bardzo wiele instytucji, bardzo wiele osób, a przede wszystkim sama rodzina zrobiła bardzo, bardzo dużo. Tak, jak zawsze w takich sytuacjach czy nawet mniej skomplikowanych, kiedy umiera nam osoba bliska, zawsze zadajemy sobie pytanie, czy mogliśmy zrobić coś więcej. Wydaje mi się, że rodzina zrobiła bardzo, bardzo dużo. Można powiedzieć, że rodzina zrobiła więcej, niż w normalnych warunkach ktokolwiek inny potrafiłby zrobić. Zabrakło nam jednego, kluczowego czynnika, czyli dobrej woli po stronie brytyjskiej, bo bez niej wszelkie działania, wszelkie decyzje (również naszych władz) nie miały zastosowania w brytyjskim prawie, bo jednak na miejscu Wielkiej Brytanii trzeba było wprowadzić je w życie – powiedział dr Filip Furman.

Rozmówca Radia Maryja potwierdził, że wszelkie procedury prawne w różnych państwach w Europie, patrząc na przykład sprawy Pana Sławomira, mogą być „niebezpiecznym precedensem na przyszłość”.

– Ryzyko istnieje w sensie, że zarówno w brytyjskich sądach, jak i europejskich sądach widzimy pewnego rodzaju linię orzeczniczą, inną mentalność. Podobnie było podczas [sprawy Alfiego Evansa] oraz to samo widzieliśmy [w sprawie Vincenta Lamberta], więc niestety wydaje mi się, że jeszcze długo z naszego polskiego podwórka nie będziemy mogli tego, co się dzieje w Wielkiej Brytanii czy w innych krajach Europy. Wydaje mi się, że to jest dobry czas na podjęcie zobowiązań, umów, nawet umów bilateralnych (niekoniecznie na wyższym poziomie) jak prawo międzynarodowe, pomiędzy krajami, pomiędzy naszymi partnerami zwłaszcza z Unii Europejskiej i z Europy. Umów, które gwarantowałyby polskim obywatelom przebywającym za granicą, których jest bardzo dużo, opiekę polskiego państwa. By w takiej sytuacji również druga strona wiedziałaby, że państwo polskie przejmuje odpowiedzialność, także odpowiedzialność finansową za opiekę nad pacjentem. Opieka powinna być przez przedstawicieli obcego kraju świadczona aż do czasu transportu naszego obywatela do Ojczyzny – wskazał dyrektor Centrum Bioetyki Instytutu „Ordo Iuris”.

Dr Filip Furman zapowiedział, że w najbliższych dniach Instytut „Ordo Iuris” przekaże: Ministerstwu Sprawiedliwości, Ministerstwu Zdrowia, Ministerstwu Spraw Zagranicznych memorandum w sprawie międzyrządowych porozumień, na mocy których w przyszłości Polacy zagrożeni zagłodzeniem byliby transportowani do swojej Ojczyzny.

– Jest to po to, by zagwarantować opiekę naszym obywatelom w przyszłości w podobnych sprawach. Byśmy od strony naszych organów nie mieli wątpliwości, ale także by przedstawiciele służby zdrowia czy dyplomacji krajów zewnętrznych również nie mieli wątpliwości – wyjaśnił gość Radia Maryja.

Dyrektor Centrum Bioetyki Instytutu „Ordo Iuris” podkreślił, że memorandum w sprawie międzyrządowych porozumień ma być formą propozycji dotyczących tego, w jakich obszarach należałoby zadziałać.

– Pracujemy nad memorandum, które trafi do wszystkich głównych zainteresowanych polskich urzędów, czyli: Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Spraw Zagranicznych, w którym zwracamy uwagę na wynikającą z Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej potrzebę ochrony Polaków za granicami i zaproponujemy konkretne rozwiązania sytuacji, w których polskim obywatelom grozi eutanazja, zaniechanie terapii odżywiania i inne działania, których celem byłoby ustanie funkcji życiowych pacjenta. To, co proponujemy, to zawarcie umów bilateralnych z naszymi partnerami zagranicznymi albo (byłoby to szerszym instrumentem) wystąpienie przez polski rząd z inicjatywą międzynarodowego porozumienia o charakterze wielostronnym. Chodzi o to, żeby zawrzeć w porozumieniach, w umowie międzynarodowej gwarancję pozwalającą np. polskiemu konsulowi na wyznaczenie lekarza, który miałby możliwość przeprowadzenia niezależnej diagnozy u pacjenta oraz prawnika, który oceniłby czy w ojczyźnie, czyli w Polsce, pacjent mógłby liczyć na pełniejszą ochronę prawną i ochronę zdrowia. W momencie jeśli byłaby ocena lekarska i prawna, to zagraniczny szpital miałby obowiązek dalszego świadczenia opieki do czasu transportu chorego do Polski – podsumował dr Filip Furman .          

RIRM/radiomaryja.pl

drukuj