Hiszpania chce legalizacji zmiany płci u dzieci od 12. roku życia. Dr F. Furman: To bardzo szkodliwe. Ofiary tego typu procederów bardzo cierpią

Hiszpański rząd Pedra Sancheza chce zalegalizować zmianę płci u dzieci już od 12. roku życia. Taką możliwość przewiduje projekt ustawy zatytułowany „prawo do tożsamości rodzajowej”.Jest to bardzo szkodliwe dla tak młodych ludzi. Ofiary tego typu procederów, które w bardzo młodym wieku podjęły decyzję o zaburzeniu gospodarki hormonalnej swojego organizmu czy dokonaniu, nie daj Boże, zmian chirurgicznych, bardzo cierpią. Przykładem jest Keira Bel, która w Wielkiej Brytanii w wieku 16 lat rozpoczęła proces zmiany płci, a po kilku latach zaczęła tego żałować” – zwracał uwagę dr Filip Furman, dyrektor Centrum Bioetyki Instytutu Ordo Iuris, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Zgodnie z projektem, dziecko może dokonać zmiany płci za zgodą rodziców. Jeżeli jej nie uzyska, a nadal – jak to określono – czuje się źle ze swoją biologiczną płcią, wówczas będzie przysługiwał mu obrońca prawny. Zmiany w prawie popierają m.in. środowiska transpłciowe.

– Tutaj ujawnia się charakterystyczny dla skrajnej lewicy brak logiki. To paradygmat, według którego orientacja seksualna czy inne preferencje miałyby być skłonnościami przyrodzonymi, a płeć miałaby być kwestią wyboru. (…) Jest to bardzo szkodliwe dla tak młodych ludzi. To nie jest gdybanie, bo takie rzeczy na świecie już się dzieją. Ofiary tego typu procederów, które w bardzo młodym wieku podjęły decyzję o zaburzeniu gospodarki hormonalnej swojego organizmu czy dokonaniu, nie daj Boże, zmian chirurgicznych, bardzo cierpią. Przykładem jest Keira Bel, która w Wielkiej Brytanii w wieku 16 lat rozpoczęła proces zmiany płci, a po kilku latach zaczęła tego żałować, twierdząc, że była zmanipulowana. Pozwała klinikę NHS-Tavistock Centre o to, że ta nie dokonała wszelkich starań, by ocenić jej faktyczną sytuację – wskazał dr Filip Furman.

Dyrektor Centrum Bioetyki Instytutu Ordo Iuris podkreślił, że takie przepisy ograniczają władzę rodzicielską.

– To jest podważanie władzy rodzicielskiej, ale nie tylko. To jest rozwój tzw. biowładzy, czyli koncepcji władzy, zgodnie z którą państwo wchodzi w każdy aspekt życia. Nawet jeśli nie jest szczególnie opresyjne, to jego opresja ujawnia się poprzez kontrolę nad każdym aspektem – wyraźne dążenie do kontroli nad rodziną, do postawienia autorytetu państwa nad autorytetem rodzica. W dłuższej perspektywie jest to skrajnie niebezpieczne i destrukcyjne dla społeczeństwa. Podstawą każdego społeczeństwa, podstawową komórką społeczną jest właśnie rodzina. Jakiekolwiek zmiany, jakakolwiek ingerencja w odbieranie jej naturalnych prerogatyw szkodliwie odbije się na całym społeczeństwie – akcentował rozmówca RIRM.

Dr Filip Furman wskazał, że nowe przepisy dopuszczające zmianę płci odbiją się także na wielu innych dziedzinach życia społecznego, m.in. na rywalizacji sportowej.

– Niebezpieczne jest to, że sama deklaracja woli poskutkuje tym, że tego typu zmiany będą mogły być przeprowadzane wielokrotnie w ciągu życia. To zaburza szereg relacji społecznych, to zaburza szereg zawodów, szczególnie zawodów sportowych, gdzie są już wygrywane zawody przez mężczyzn, którzy deklarują się kobietą. Tworzenie tego prawa może dać młodym zagubionym ludziom, mającym problemy z własną tożsamością, prostą, ale fałszywą drogę. Musimy pamiętać, że de facto zmiana płci nie występuje – zwracał uwagę dyrektor Centrum Bioetyki Instytutu Ordo Iuris.

Rządowy projekt ustawy przewiduje, że dziecko będzie mogło uczestniczyć w zawodach sportowych stosownie do płci, jaką zadeklarowało, bez konieczności przedstawienia zaświadczeń medycznych.

RIRM/radiomaryja.pl

drukuj
Tagi: , ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl