źródło: Artur Bartoszewicz

[TYLKO U NAS] Dr A. Bartoszewicz o zasadności lockdownu: Poszczególnym branżom nie dano szansy na dostosowanie się do sytuacji, co poskutkowało utratą zaufania wobec rządzących

Faktycznie jest tak, że poszczególnym branżom nie dano szansy na dostosowanie się do sytuacji. Jeżeli nawet dawano taką szansę na początku, to została ona wstrzymana bez podawania dowodu na to, że dana branża nie radzi sobie z pandemią. Tak się działo w przypadku hotelarstwa i restauracji. Warto przypomnieć decyzje odnośnie do stoków narciarskich czy zakładów fryzjerskich. Mieliśmy szereg zaskakujących decyzji i to doprowadziło do rozgoryczenia przedsiębiorców. To wszystko poskutkowało utratą zaufania wobec rządzących – mówił dr Artur Bartoszewicz, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców proponuje likwidację płacy minimalnej w mikrofirmach. Taki krok miałby uchronić podmioty przed skutkami kryzysu COVID-owego. [czytaj więcej]

Dr Artur Bartoszewicz odniósł się do sytuacji polskiej gospodarki na tle Europy i innych krajów świata.

– Faktycznie jest tak, że skala tąpnięcia w polskiej gospodarce na tle gospodarek w Unii Europejskiej czy w Stanach Zjednoczonych jest nadzwyczaj niska. To bierze się z kilku źródeł. Po pierwsze nasza uroda produkcyjna bardzo wyraźnie dała nam pewną przewagę. A drugim argumentem jest oczywiście kwestia niskiego zaangażowania naszej gospodarki w turystykę, czyli udział turystyki w tworzeniu PKB, a także musimy wspomnieć o udziale kultury. W sytuacji, w której de facto zamknęliśmy sektory turystyki i kultury (restauracje i hotele), to w naszym kraju tak znacząco nie wpłynęło na sytuację gospodarki PKB, jak wpłynęło na przykład w krajach południowej Europy np. Hiszpanii, Włoch czy Portugalii – powiedział gość „Aktualności dnia”.

Polski rząd zdecydował się na czasowe zatrzymanie podstawowych obciążeń np. w postaci składek ZUS.

– Dosyć szybko zaczęliśmy wtłaczać w gospodarkę mechanizmy reanimujące, czyli zdejmujące podstawowe obciążenia w postaci składek ZUS czy podatków. To także odroczenie płatności czy bezpośrednie fundusze dla przedsiębiorców za utrzymanie miejsc pracy. Wskaźniki nie są negatywne –  ocenił ekonomista z SGH w Warszawie.

Gość Radia Maryja zwrócił uwagę na zasadność wprowadzania lockdownu w odniesieniu do poszczególnych branż gospodarki.

– Faktycznie jest tak, że poszczególnym branżom nie dano szansy na dostosowanie się do sytuacji. Jeżeli nawet dawano taką szansę na początku, to została ona wstrzymana bez podawania dowodu na to, że dana branża nie radzi sobie z pandemią. Tak się działo w przypadku hotelarstwa i  restauracji. Warto przypomnieć decyzje odnośnie do stoków narciarskich czy zakładów fryzjerskich. Mieliśmy szereg zaskakujących decyzji i to doprowadziło do rozgoryczenia przedsiębiorców. To wszystko poskutkowało utratą zaufania wobec rządzących. To, co bardzo niepokoi, to źródło wiedzy w tym zakresie. Okazuje się, że minister zdrowia mówi, że jego źródłem jest artykuł w „Nature” sprzed roku i to jest cała wiedza, na którą się powołuje. Cały czas mówił, że ma raporty i badania, ale nawet artykuł z „Nature” został ujawniony dopiero po nacisku społecznym – stwierdził ekspert.

Dr Artur Bartoszewicz skomentował kwestię wątpliwej podstawy prawnej odnośnie do wprowadzanych restrykcji

– Dla bezpieczeństwa państwa byłoby najrozsądniej wprowadzić stan nadzwyczajny lub jakiekolwiek inne rozwiązanie, które zwiększyłoby moc i usprawiedliwiło wszystkie działania, które zostały potem podjęte przez administrację rządową. Niestety akty prawne były wydawane na niższym poziomie. Prawnicy, którzy się bardzo często wypowiadają, wskazują, że niestety państwo w tym zakresie może mieć duże ryzyko przegrywania w kontekście indywidualnych lub grupowych pozwów (…). Spodziewam się, że tak się to skończy, bo większość strat poniesionych przez gospodarkę nie wynika z samej pandemii, ale jest pochodną nieproporcjonalnych decyzji rządzących – podsumował dr Artur Bartoszewicz.

Całą audycję z udziałem dr. Artura Bartoszewicza można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj