fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Partia Borysa Budki przekonuje, że wie, jak walczyć ze spowolnieniem gospodarczym po pandemii

Czasowe obniżenie VAT-u do 5 proc. dla branż wyłączonych z działalności gospodarczej, kwota wolna od podatku w wysokości 10 tys. zł i przywrócenie handlowych niedziel – to „Recepta na kryzys”, czyli gospodarczy program zaprezentowany dziś przez PO. Partia Borysa Budki przekonuje, że wie, jak walczyć ze spowolnieniem gospodarczym po pandemii.

To plan pomocy polskim przedsiębiorcom, którego centrum jest człowiek, a nie wskaźniki – przekonuje Platforma Obywatelska.

Podczas konferencji prasowej pod hasłem „Recepta na kryzys” zaprezentowane zostały pomysły, które mają pozwolić Polsce znów się rozwijać. Pierwszy z kroków to obniżenie podatku VAT do 5 proc. na rok dla branż, które zostały wyłączone z działalności gospodarczej.

Kolejny element zakłada, że minimalna kwota wolna od podatku będzie wynosić 10 tys. złotych.

Platforma Obywatelska postuluje też przywrócenie handlu w niedzielę oraz szersze otwarcie drzwi dla pracowników z zagranicy. Zapowiada również rekompensaty dla wszystkich przedsiębiorców (niezależnie od branży), którzy ponieśli straty.

– To pomysły populistyczne, które nie odpowiadają na realne problemy – ocenia Jan Mosiński, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

– Nie spodziewałem się żadnych konkretnych elektów poza populizmem ze strony Platformy Obywatelskiej, która dzisiaj bardzo łatwo formułuje wnioski o to, aby rząd był bliżej ludzi. Łącznie przeznaczyliśmy ponad 300 mld zł (na cele zdrowotne, na tarcze kryzysowe). To pokazuje skalę wsparcia państwa. Mówienie o tym, żeby zamiast dedykowanych środków obniżać podatki, że to będzie łatwiejsze dla przedsiębiorców, jest jakimś nieporozumieniem, bo przedsiębiorcy nie prowadzą działalności gospodarczej, mają problemy w tym zakresie i dla nich bardzo ważna jest każda złotówka, która pozwoli utrzymać miejsca pracy. Nie sądzę, aby Platforma Obywatelska potrafiła rządzić po okresie pandemii koronawirusa – podkreśla Jan Mosiński.

Platforma Obywatelska przygotowała też kompleksowy projekt zmian w tworzeniu prawa gospodarczego. Zawiera on m.in. obowiązek konsultowania z przedsiębiorcami wszystkich projektów i obowiązywanie ich od roku następnego wobec tego, w którym zostało uchwalone.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj