fot. wikipedia.org

Ks. bp J. Guzdek: Służby medyczne dzielnie dźwigają krzyż walki z pandemią

Nie wystarczą słowne deklaracje, potrzebny jest czyn miłości – powiedział w czasie liturgii Męki Pańskiej w Warszawie biskup polowy Wojska Polskiego ks. bp Józef Guzdek. Podkreślił, że pracownicy służb medycznych dzielnie dźwigają krzyż walki z pandemią.

W czasie liturgii Wielkiego Piątku w katedrze polowej Wojska Polskiego w Warszawie polecano Bożemu Miłosierdziu służby medyczne, żołnierzy Wojska Polskiego, funkcjonariuszy Policji, Straży Granicznej i innych służb mundurowych, którzy oprócz zwykłych obowiązków, zaangażowali się w walkę z pandemią.

W homilii ks. bp Guzdek podkreślił, że miarą miłości doskonałej jest ofiarowanie życia w obronie najwyższych wartości. Wskazał, że „nie wystarczą słowne deklaracje, potrzebny jest czyn miłości, podjęty świadomie i z własnej woli”.

„Możemy być dumni z postawy wielu kobiet i mężczyzn, którzy słysząc, że Jezus >>do końca nas umiłował<<, sami też do końca wypełnili prawo miłości Boga i bliźniego” – powiedział biskup polowy Wojska Polskiego.

Jako przykład przywołał brata św. Jana Pawła II dr. Edmunda Wojtyłę, który w wieku lat 26 zmarł, ratując chorych na szkarlatynę.

„Choć nie byłeś żołnierzem niosącym śmierć morderczym narzędziem, jesteś bohaterem, jesteś męczennikiem swego młodego życia, boś poległ ofiarnie właśnie w walce z tą śmiercią” –  zaznaczył ks. bp Guzdek, przytaczając słowa z pogrzebu dra Edmunda Wojtyły.

Biskup polowy Wojska Polskiego podkreślił, że „postawa służb medycznych w walce z koronawirusem budzi podziw i najwyższy szacunek”. Wspomniał, że we Włoszech w walce z groźną epidemią, niosąc pomoc chorym i cierpiącym zmarło już ponad 90 lekarzy i ponad 100 kapłanów.

„Najmłodszy miał 45 lat. Wielu z nich było na pierwszej linii frontu walki z pandemią, niosąc wsparcie i nadzieję cierpiącym. Były przypadki, że księża oddawali respiratory młodszym, rokującym wyzdrowienie” – powiedział ks. bp Józef Guzdek.

Podkreślił, że także polscy lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni dzielnie dźwigają krzyż walki z pandemią.

„Są i tacy, którzy niosąc pomoc chorym, sami ulegli zarażeniu. Wiemy o śmierci kilku polskich księży, którzy zarazili się podczas pełnienia posługi duszpasterskiej” – powiedział biskup.

Zachęcał do objęcia modlitwą harcerzy i skautów, którzy niosą pomoc kombatantom, osobom w jesieni życia, chorym i niepełnosprawnym.

„Dla nich krzyż harcerski nie jest ozdobą, ale wezwaniem do służby i poświęcenia dla bliźnich” – podkreślił ks. bp Józef Guzdek.

PAP

drukuj