[TYLKO U NAS] D. Sobków: Walka o stanowisko szefa KE jest i będzie trudna

Po raz pierwszy od 2004 r. dwie największe partie europejskie – socjaliści i chadecy – nie mogą ustalić między sobą, kto będzie jakim szefem, kto będzie pełnił jaką funkcję, ponieważ te dwie największe partie nie mają już większości. Jest to nowe zjawisko – mówił w sobotę na antenie Radia Maryja w audycji „Aktualności dnia” Dariusz Sobków, były ambasador tytularny przy UE oraz wykładowca WSKSiM.

Ostatni szczyt Unii Europejskiej nie przyniósł przełomu w sprawie obsady najważniejszych unijnych stanowisk. Zarówno francuskie, jak i niemieckie media oceniają fiasko szczytu jako klęskę niemieckiej kanclerz Angeli Merkel i prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

Dariusz Sobków przypomniał, że szef KE „to najważniejsze stanowisko do obsadzenia w UE”.

– Komisja Europejska ma uprawnienia nie tylko wykonawcze, tzn. nadzoru i implementacji aktów prawnych, ale także ustawodawcze, o czym zapominamy. Mówiąc krótko, KE w części odgrywa taką samą rolę jak parlament w państwach członkowskich, ponieważ składa projekty aktów normatywnych. Więc to urzędnicy, komisarze, dyrekcje generalne przygotowują projekty, które później są procedowane przy współudziale rządów i zatwierdzane lub nie przez PE, ale KE ma niezwykle ważną wagę, jeśli chodzi o tworzenie prawa i jego przestrzeganie – tłumaczył.

Rozmówca wskazał, że „walka o stanowisko szefa KE będzie i jest trudna”. Zauważył także, że „po raz pierwszy od 2004 r. mamy zjawisko bardzo dużej fali eurosceptycyzmu”.

– Po raz pierwszy dwie największe partie europejskie – socjaliści i chadecy – nie mogą ustalić między sobą, kto będzie jakim szefem, kto będzie pełnił jaką funkcję, (…) ponieważ te dwie największe partie nie mają już większości. Jest to nowe zjawisko – powiedział.

– Jeszcze w 2004 r. chadecy tylko z liberałami, a więc trzecią partia europejską, mieli większość i stąd wybór liberalnego polityka irlandzkiego Pata Coxa na szefa PE. To już dawno minęło. Dzisiaj dopiero trzy partie – socjaliści, chadecy i liberałowie – potrafią stworzyć większość, ale nie większość miażdżącą – dodał.

Rozmowa o nazwiskach – jak mówił gość Radia Maryja – jest zawsze najbardziej podniecająca, bo to są konkrety, a za tymi nazwiskami kryją się pewne wartości i koncepcje polityczne.

– Manfred Weber, przedstawiciel chadeków niemieckich, czyli jest wspierany przez Angelę Merkel, wypadł bardzo słabo. W ostatnich tygodniach nie zdobył pozycji polityka-lidera europejskiego. Zresztą on nigdy nie pełnił ważnej funkcji wykonawczej, a szef KE to przede wszystkim mandat wykonawczy. Jego ewentualny poprzednik (Jean-Claude Juncker) był przez 20 lat premierem lub ministrem w Luksemburgu, a to przecież ogromnie doświadczenie – zaznaczył.

Dariusz Sobków wskazał także na małe doświadczenie Manfreda Webera. Były ambasador tytularny przy UE powiedział, że kandydat chadeków „pewnymi talentami się wykazał, ale to za mało. Nie jest wielkim mówcą. Nie ulega wątpliwości, że to nie jest waga ciężka, a na trudne czasy potrzeba kogoś właśnie z wagi ciężkiej”.

Z tego powodu od pewnego czasu bardzo wyraźnie zaczęła rosnąć szansa Fransa Timmermansa, przedstawiciela obozu socjalistycznego – dodał.

– My dobrze wiemy, że Frans Timmermans ma bardzo złą prasę, szczególnie w Polsce i na Węgrzech. Jeżeli nie będzie szefem KE, to m.in. dlatego, że kraje tzw. nowej Europy, czyli te wszystkie, które przyłączyły się do UE po 2004 r., nie będą chciały popierać tej kandydatury – stwierdził.

– Nie mniej jednak na tym krytykowaniu Polski oraz Węgier zdobył jakąś popularność i opinię skutecznego negocjatora. To wszystko, co chciał uzyskać od Polski, Frans Timmermans do tej pory uzyskał. Myśmy się wycofali ze wszystkich zapisów o reformie sądownictwa. Niestety. Także Frans Timmermans ma opinię człowieka, który potrafi walczyć skutecznie z krnąbrnymi państwami. Ma ku temu poważne powody. Pokazuje i mówi: patrzcie, ujarzmiłem Polskę. Niektórym się to podoba i on na tym zrobił karierę. Jest dzisiaj jednym z dwóch najpoważniejszych kandydatów na szefa KE – mówił Dariusz Sobków.

Całą rozmowę z Dariuszem Sobkowem w „Aktualnościach dnia” możemy odsłucha [tutaj].

RIRM

drukuj