fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Życie społeczne nie może być kształtowane przez fałsz i antyludzką ideologię

Życie społeczne nie może być kształtowane przez fałsz i antyludzką ideologię – powiedział na antenie TV Trwam w felietonie „Głos Polski” marszałek senior Sejmu Antoni Macierewicz. Polityk odniósł się w ten sposób do raportu dot. katastrofy smoleńskiej.

W życiu ludzkim nie ma przypadków. Przypadki są w gramatyce. W życiu mamy do czynienia ze znakami. Ta mądrość ludowa dzisiaj jest szczególnie istotna, gdy patrzymy na rzeczywistość, którą przeżywamy – zaznaczył Antoni Macierewicz.

– Czy można uznać za przypadek, że 10. rocznica tragedii smoleńskiej przypada w dzień Męki Pańskiej? Czy przypadkiem jest, że właśnie w tym roku przeżywamy też katastrofę ludzkości, jaką jest pandemia koronawirusa? To są znaki. To nie znaczy byśmy popadali w determinacje, w jakąś bezradność. To znaczy, żebyśmy sięgnęli umysłem do samych źródeł naszej tożsamości – powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Autor felietonu wskazał na istotność „uświadomienia sobie, byśmy powrócili do tego, co naprawdę jest naszym podstawowym konstruktem, co czyni z nas ludzi, naród”.

– Tym jest wiara w zbawienie, chrześcijaństwo, ale także nasze życie narodowe – czerpanie z tradycji, z dorobku poprzednich pokoleń, także z tych ludzi, którzy popełniali błędy, by one nigdy więcej nie były ponawiane. Dziś takim najbardziej dojmującym przeżyciem jest życie w kłamstwie, które dotyczy Smoleńska, ale także dotyczy życia narodowego, duchowego, społecznego. To te same środowiska wywierają na nas presję, żebyśmy poddawali się kłamstwu smoleńskiemu, a także upowszechniają i próbują wymusić życie w tym kłamstwie. My z tego wyzwania wyjdziemy zwycięsko – oświadczył Antoni Macierewicz.

Zwycięstwo będzie polegało nie tylko na tym, że przezwyciężymy kłamstwo, ale także na tym, żebyśmy potrafili odbudować nasze życie duchowe, gospodarcze, społeczne i polityczne jako oparte na prawdzie i wartościach narodowych – kontynuował.

– Okazało się, że skrzydło przecięło brzozę, a nie brzoza skrzydło. Okazało się, że burty samolotu były wywinięte na zewnątrz, a nie do wewnątrz. Okazało się, że dramat polegający na rozpadzie samolotu był wywołany nie uderzeniem w brzozę, ale eksplozją. (…) To podstawa do tego, żebyśmy raz na zawsze odrzucili kłamstwo w życiu narodowym i społecznym. Żeby ludzie, którzy z taką niezwykłą zajadłością obrzucali osoby pracujące nad raportem, ludzie, którzy próbowali za wszelką cenę to kłamstwo utrwalić, wreszcie pomyśleli, jak bardzo szkodliwe jest – także dla nich – kłamstwo i zdali sobie sprawę, że życie społeczne nie może być kształtowane przez fałsz i antyludzką ideologię – zaznaczył marszałek senior Sejmu Antoni Macierewicz.

radiomaryja.pl

drukuj