fot. PAP/Mateusz Marek

[TYLKO U NAS] A. Bielan: Nie pierwszy raz Platforma Obywatelska ma kłopot z pogodzeniem się z porażką i kontestuje kolejne wyniki wyborcze

Nie pierwszy raz Platforma Obywatelska ma kłopot z pogodzeniem się z porażką. Musimy się nauczyć żyć z tym, że Platforma wybrała drogę tzw. totalnej opozycji – jak sama kiedyś się nazwała – i kontestuje kolejne wyniki wyborcze. Jestem spokojny o orzeczenie Sądu Najwyższego – mówił Adam Bielan, europoseł PiS, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja. 

Andrzej Duda został ponownie wybrany na urząd prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Otrzymał 10 440 648 głosów, a jego kontrkandydat Rafał Trzaskowski – 10 018 263 głosy. [czytaj więcej]

Politycy Koalicji Obywatelskiej podważają wynik wyborów i zachęcają do protestów wyborczych. [czytaj więcej]

– Sąd Najwyższy, rozpatrując nawet zasadne protesty wyborcze, bo w każdych wyborach zdarzają się nieprawidłowości, bierze pod uwagę przede wszystkim to, czy ilość nieprawidłowości mogłaby wpłynąć na wynik wyborczy. Wiemy, że różnica głosów między prezydentem Andrzejem Dudą a Rafałem Trzaskowskim, jeśli chodzi o liczbę głosów bezwzględnych, jest bardzo duża – to grubo ponad 400 tysięcy głosów różnicy. Żeby wybory były unieważnione, trzeba by było udowodnić, że blisko pół miliona wyborców Rafała Trzaskowskiego nie mogło, chociaż chciało, oddać na niego głosu. Jest to niemożliwe, więc jestem spokojny o orzeczenie Sądu Najwyższego – powiedział Adam Bielan.   

Frekwencja w drugiej turze wyborów prezydenckich wyniosła 68,18 procent, czyli do urn poszło prawie 21 milionów Polaków.

– Nie pierwszy raz Platforma Obywatelska ma kłopot z pogodzeniem się z porażką. Mamy niestety sporą część polskich elit, które uważają, że demokracja w Polsce ma się dobrze tylko wtedy, gdy wygrywa lewica, liberałowie; kiedy wygrywają ugrupowania konserwatywne – wtedy jest kłopot z demokracją. Frekwencja w ostatnich wyborach jest rekordowa, a zdaniem bardzo wielu politologów, jest to najlepszy wskaźnik, najlepszy miernik tego, w jakiej kondycji znajduje się demokracja w danym kraju. (…) Musimy się nauczyć żyć z tym, że Platforma Obywatelska wybrała drogę tzw. totalnej opozycji – jak sama kiedyś się nazwała – i kontestuje kolejne wyniki wyborcze – zauważył poseł do Parlamentu Europejskiego.

W 2023 roku w Polsce odbędą się wybory parlamentarne. Adam Bielan wskazał na najważniejsze kwestie, z którymi rząd musi uporać się przez najbliższe trzy lata, aby przekonać do siebie wyborców.

– Najbliższe lata będą kluczowe dla polskiej gospodarki. Cały świat dzisiaj przeżywa kryzys w związku z epidemią koronawirusa. Musimy bardzo szybko z tego kryzysu wyjść, żeby jak najmniej osób ucierpiało, żeby bezrobocie nie wzrosło i nie likwidowano miejsc pracy w Polsce. Według szacunków ekspertów Komisji Europejskiej, w Polsce spadek gospodarczy będzie najniższy w całej Unii Europejskiej, a w przyszłym roku nastąpi odbicie. Musimy zadbać o to, aby odbicie było jak najszybsze i jak najwyższe. Cały koronakryzys jest też dla nas szansą na szybsze dogonienie Europy Zachodniej – podkreślał polityk.

Prezydent Andrzej Duda otrzymał niskie poparcie wśród osób z grupy wiekowej 18-24 lata. Gość „Aktualności dnia” zaznaczył, że rząd Zjednoczonej Prawicy musi w tej kwestii wyciągnąć odpowiednie wnioski, ponieważ może mieć to niepokojące skutki w przyszłości.

– To, co się dzieje dzisiaj na ulicach Stanów Zjednoczonych – zamieszki, rozruchy organizowane przez radykalne lewackie ugrupowania typu Antifa – to jest wynik tego, że już od lat 60. lewicowe środowiska przejęły amerykańskie uniwersytety. Trzeba zrobić wszystko, żeby w Polsce taki proces nie nastąpił. To nie jest oczywiście łatwe, bo uniwersytety cieszą się w Polsce autonomią i my nie chcemy jej naruszać, ale nie może być tak, że tolerancja działa tylko w jedną stronę. Na uniwersytetach można głosić skrajnie lewicowe czy lewackie, często horrendalne tezy, a osoby o poglądach konserwatywnych są wręcz prześladowane – z całą pewnością trzeba to odwrócić. Nie możemy oddać „rządu dusz” nad młodzieżą skrajnej lewicy, bo za kilka lat będzie już za późno – akcentował europoseł.

Całą rozmowę z Adamem Bielanem w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj