fot. PAP/Leszek Szymański

Andrzej Duda ponownie Prezydentem RP. Uzyskał 10 mln 440 tys. 648 głosów

Andrzej Duda ponownie został wybrany przez Polaków na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej – to już oficjalne wyniki Państwowej Komisji Wyborczej. Prezydent Andrzej Duda uzyskał 51,03 procent głosów. Jego rywal kandydat Platformy Obywatelskiej Rafała Trzaskowski – 48,97 procent. Do urn poszło 68,18 procent wyborców, czyli prawie 21 mln Polaków.

Na konferencji prasowej szef PKW przekazał wyniki głosowania na podstawie danych ze wszystkich 27 tys. 230 obwodowych komisji wyborczych. Jak powiedział Sylwester Marciniak, Andrzej Duda uzyskał 10 mln 440 tys. 648 głosów, to jest 51,03 proc.; Rafał Trzaskowski 10 mln 18 tys. 263 głosy, to jest 48, 97 proc.

Po długiej, nietypowej  i momentami bardzo brutalnej kampanii Polacy wybrali prezydenta na kolejną pięcioletnią kadencję.

– Dziękuje wszystkim moim rodakom, którzy poszli do tych wyborów. Dziękuję wszystkim, którzy oddali swoje głosy. Dziękuję tym, którzy od początku włożyli wiele trudu, by inni mogli te głosy oddać. Dziękuję z całego serca, bo taka frekwencja wystawia piękne świadectwo naszej demokracji. Dziękuję za to ogromnie – powiedział Andrzej Duda.

Frekwencja wyniosła 68,18 procent. Polacy masowo poszli do urn – zwrócił uwagę przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak.

– Ta frekwencja, mimo pandemii, mimo okresu wakacyjnego, jest znacznie wyższa niż w I turze. Jest to rekord wyborów prezydenckich w XXI w. – wskazał Sylwester Marciniak.

Wyższa była tylko frekwencja w 1995 roku w drugiej turze wyborów prezydenckich,  kiedy to do urn poszło ponad 68,23 proc. wyborców. Wysoka frekwencja ucieszyła  polityków obu politycznych obozów.

– Imponująca frekwencja. Polakom nie jest wszystko jedno, że chcą wziąć odpowiedzialność za Polskę. To bardzo ważne – powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska, była kandydatka PO na prezydenta w tegorocznych wyborach.

Wysoka frekwencja dała obu kandydatom bardzo duże poparcie.  Na prezydenta Andrzeja Dudę zagłosowało 10 mln 440 tys. 648 Polaków, na Rafała Trzaskowskiego 10 mln 18 tys. 263 osoby. Andrzej Duda wygrał zdecydowanie na wsi, gdzie uzyskał 63,2 procent poparcia, a Rafał Trzaskowski 36,8 procent. W miastach wygrał Rafała Trzaskowski. To zasługa „500 plus” – uważa część mieszkańców miast.

– Programami społecznymi kupili sobie wyborców z prowincji. W Polsce duży procent wyborców mieszka na prowincji, to zagłosowali, aby to mieć – stwierdził Jakub Biały.

Kandydat Platformy Obywatelskiej uzyskał przewagę też w grupach wiekowych do 49 roku życia. Zaś prezydent Andrzej Duda wygrał w grupach wiekowych 50 plus  – podkreśla politolog Bartosz Brzyski.

– To mieszkańcy wsi i seniorzy dali prezydenturę Andrzejowi Dudzie po raz drugi – wskazał Bartosz Brzyski.

Poparcie kandydata opozycji przez młodzież nie jest czymś nadzwyczajnym -zauważył politolog Michał Siekierka.

– Młodzież głosuje zazwyczaj przeciw obozowi rządzącemu, bo oni dorastali już za rządów Prawa i Sprawiedliwości. W związku z powyższym, jeżeli chcą zamiany, a każdy młody człowiek chce zamiany, zazwyczaj głosują przeciw – wskazał Michał Siekierka.

Geograficznie Andrzej Duda wygrał w 7 województwach południowo-wschodniej części kraju, zaś Rafał Trzaskowski w pozostałych 9.  Powiaty należały do urzędującego prezydenta.

Prezydent Andrzej Duda z poparciem 61,34 procent wyborców wygrał II turę w Końskich, gdzie uczestniczył w debacie telewizyjnej, a kandydat Koalicji Obywatelskiej z poparciem 66,02 procent. zwyciężył w Lesznie, w którym miał swoją debatę. Wybory cieszyły się też dużym zainteresowaniem Polonii.  Ponad pół miliona naszych rodaków zdecydowało się wziąć udział w wyborach. To o 150 tys. więcej niż w pierwszej turze. Te wybory nie były tylko i wyłącznie wyborami za poszczególnymi kandydatami.

– Te wybory były w zasadzie takimi igrzyskami, wręcz plebiscytem, jeżeli  chodzi o pewną wizję Polski. Potwierdziło się to, że mniej więcej tyle samo osób jest „za”, jak i „przeciw” – mówił Michał Siekierka.

Prezydent Andrzej Duda zyskał silny mandat do rządzenia państwem. Jednym z zadań prezydenta będzie próba zasypywania podziałów między Polakami. Druga kadencja zapowiada się inna od pierwszej, gdyż nie będzie obciążona ponownym wyborem –  zauważył prof. Mieczysław Ryba.

– W związku z tym będzie to prezydent bardziej dynamiczny i o wiele bardziej próbujący łączyć różne środowiska. Daj Boże, że pod tym sztandarem katolickim, patriotycznym – powiedział prof. Mieczysław Ryba.

Uroczystość wręczenia uchwały Państwowej Komisji Wyborczej ws. wyników wyborów prezydenckich odbędzie się 21 lipca na Zamku Królewskim w Warszawie.

Andrzej Duda zakończy swoją I kadencję 6 sierpnia i tego dnia rozpocznie drugą i ostatnią kadencję na urzędzie prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

TV Trwam News

drukuj