fot. PAP

TK zajmie się tzw. milczącą interpretacją podatkową

Trybunał Konstytucyjny zajmie się w czwartek wnioskiem Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczącym Ordynacji podatkowej w kwestii tzw. milczącej interpretacji. W ocenie RPO regulacja ta jest niezgodna z konstytucją, gdyż nie zapewnia podatnikom bezpieczeństwa prawnego.

TK ma orzec, czy przepisy Ordynacji podatkowej z 1997 r. przewidujące wydawanie przez resort finansów interpretacji prawa podatkowego w indywidualnych sprawach są zgodne z wynikającą z konstytucji zasadą zaufania obywateli do państwa i prawa.

Zgodnie z przepisami, które wzbudziły wątpliwość RPO, MF bądź upoważnione przez niego organy podatkowe mają wydać taką interpretację bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu 3 miesięcy od otrzymania wniosku. Jeśli tego nie zrobią, to dzień po upływie wymaganego terminu uznaje się, że została wydana tzw. interpretacja milcząca, stwierdzająca poprawność stanowiska wnioskodawcy.

Rzecznik we wniosku do Trybunału powołał się na uchwałę Izby Finansowej Naczelnego Sądu Administracyjnego z grudnia 2009 r., z której wynika, że w stanie prawnym obowiązującym od lipca 2007 r., pojęcie „niewydanie interpretacji” użyte w skarżonym przepisie Ordynacji nie oznacza braku jej doręczenia w terminie 3 miesięcy od dnia otrzymania wniosku.

RPO wskazywał bowiem, że słowo „wydać” w języku powszechnym ma wiele znaczeń, ale w języku prawnym oznacza przede wszystkim sporządzenie dokumentu. Dlatego też w pojęciu „wydanie interpretacji” nie mieści się doręczenie tego dokumentu.

W rezultacie podatnik działając w zaufaniu do instytucji „milczącej interpretacji” może nie mieć świadomości, że w jego sprawie została sporządzona interpretacja, ale jeszcze do niego nie dotarła.

Zdaniem Rzecznika zaskarżony przepis nie zapewnia więc bezpieczeństwa prawnego podatnikom, gdyż nie umożliwia decydowania o postępowaniu w oparciu o pełną znajomość przesłanek działania organów państwowych, nim zostaną one zakomunikowane przez doręczenie, bądź ogłoszenie interpretacji.

TK rozpocznie rozprawę w tej sprawie o godz. 9.00.

PAP

drukuj