fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

Szkół nie stać na zakup rządowego podręcznika

Nie wszystkie dzieci we wrześniu dostaną rządowy darmowy podręcznik. Niektórzy uczniowie będą musieli na niego poczekać nawet do końca października. Z informacji jednej z gazet wynika, że w niektórych województwach będzie to aż 30 proc. uczniów. Powodem jest brak środków w szkołach na zakup rządowych podręczników.

Szumnie zapowiadana przez Ministerstwo Edukacji Narodowej reforma zakładała, że do 2017 r. wszyscy uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów będą miały książki ufundowane przez resort.

Chociaż – jak pisze gazeta – resort np. dla województwa wielkopolskiego na książki przeznaczył blisko 20 mln zł, to samorządy otrzymały jednak 14, 8 mln zł. Problem jest także z wnioskami dotyczącymi otrzymania podręcznika.

Dyrektorzy wskazują, że nie składają ich, bo wciąż nie jest znana dokładna ilość uczniów, którzy rozpoczną naukę we wrześniu.

To kolejny przykład na to, że rządowa reforma to wyłącznie propagandowy chwyt – powiedział  Mirosław Orzechowski, były wiceminister edukacji.

– Jak zawsze zapowiedź daleko wyprzedziła możliwości organizacyjne i teraz mamy tego efekt. Myślę, że skończy się to – jak zawsze – jakimś chaosem. Znów będzie to wszystko postawione na jednej nodze. W sumie mnie to nie dziwi, ponieważ jest to kolejna wpadka w paśmie potknięć, które są. Myślę, że przyczyną jest to, że stawiane są stachanowskie zadania, żeby się pokazać. One są – jak to bywało u stachanowców – po prostu nieosiągalne. Szkoła nie jest miejscem eksperymentów i nigdy nie może być, a to jest właśnie kolejny nieudany eksperyment – podkreślił Mirosław Orzechowski.

Warto dodać także, że na rządowych podręcznikach stracą najzdolniejsi uczniowie. Pieniędzy z dotacji będzie zbyt mało, by zakupić książki językowe dla uczniów na wyższym poziomie. Podobnie będzie w przypadku specjalistycznych zbiorów zadań.

Gimnazjum na komplet książek dla ucznia od Ministerstwa Edukacji Narodowej ma dostać 250 zł, a szkoła podstawowa 140 zł oraz 25 zł na ćwiczenia.

RIRM

drukuj