Kolejne kontrowersje wokół programu SAFE. Pożyczone przez Polskę pieniądze mogą trafić na Ukrainę
Szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, chce przeznaczyć niewykorzystane środki z programu SAFE na projekty ukraińskich firm. Na dodatkowe pieniądze liczył polski rząd. Opozycja ostrzega, że Komisja chce decydować o wydatkowaniu pożyczki, którą spłacą przyszłe pokolenia.
Premier Donald Tusk ostrzega, że zagrożenie ze strony Rosji wciąż jest aktualne. Rosja nie cofnie się przed atakiem na infrastrukturę kolejową w Polsce.
– W planie rosyjskim – w ocenie wywiadów – są także hybrydowe uderzenia dronami i rakietami na państwa wspierające Ukrainę, w tym Polskę – mówił Donald Tusk.
Posłowie wysłuchali informacji wiceministra obrony narodowej, Cezarego Tomczyka. Mówił o działaniach podejmowanych przez rząd na rzecz wzmocnienia zdolności obronnych Polski i wschodniej flanki NATO.
– Dzisiaj żołnierze Wojska Polskiego z cyberwojsk mierzą się z atakami na nasze sieci wojskowe. Ponad 5 tys. żołnierzy, którzy są rozlokowani na granicy polsko-białoruskiej mierzą się z zagrożeniami z tamtej strony – wskazał Cezary Tomczyk.
W ostatnich miesiącach polską przestrzeń naruszyły już rosyjskie drony i rakiety. Konieczne są interwencje polskich i natowskich sił powietrznych. MON wskazuje na wzmocnienie granicy w ramach Tarczy Wschód.
– Zwiększyliśmy finansowanie tego projektu z 10 mld zł do 40 mld zł. Do końca tego roku zabezpieczymy około 200 km granicy państwa. Tarcza Wschód to zapory, miny, systemy antydronowe, rozpoznanie, rażenie – zaznaczył wiceminister obrony narodowej, Cezary Tomczyk.
Działania rządu są nieskuteczne. Polacy nie czują się bezpieczni.
– Ostatnie 3 lata, dziesiątki, jak nie setki podpaleń w wielu wypadkach niewykryci sprawcy. Tysiące ataków cybernetycznych i zakłóceń systemu GPS, również niewykryci sprawcy – podkreślił Bartosz Kownacki, poseł PiS.
Cezary Tomczyk wskazał, że Polska wykorzystuje unijną pożyczkę w wysokości ponad 180 mld zł. Z pożyczki korzysta tylko 19 państw Unii. Nie pobierają jej Niemcy, Szwecja czy Holandia. Jak się okazało, niektóre kraje wystąpiły o znaczne sumy, a potem je zmniejszyły ze względu na swoje finanse. W ramach funduszu SAFE niewykorzystanych ma być nawet ponad 80 mld zł. Polski rząd liczy na przejęcie tej puli w ramach drugiego naboru. Wiceminister obrony Paweł Zalewski prognozował nawet, kiedy dodatkowe środki mogłyby być dostępne.
– Myślę, że w kontekście uruchomienia nowego budżetu unijnego – stwierdził Paweł Zalewski.
W orędziu o stanie Unii, szefowa KE, Ursula von der Leyen, przedstawiła jednak inny plan.
– Wykorzystując pozostałe środki z funduszu SAFE, uruchomimy nowy program wspólnych projektów z ukraińskimi firmami – mówiła Ursula von der Leyen.
Celem ma być m.in. stworzenie systemu obrony antybalistycznej. To projekt, w którym nie uczestniczy Polska. Poseł Unii Centrum Norbert Pietrykowski przekonuje, że Polska i tak na tym skorzysta.
– To jest nasza wojna – stwierdził Norbert Pietrykowski.
Nie mamy kontroli nad celami KE – podkreślił poseł PiS, Zbigniew Kuźmiuk.
– To jest historia naprawdę pokazująca, że także w tych relacjach, tam, gdzie mieliśmy się nie dać ogrywać, tak jak mówił premier Tusk, jesteśmy bezradni jak dzieci – zaznaczył Zbigniew Kuźmiuk.
W UE podniosły się głosy, że SAFE to pożyczka, którą będą spłacały unijne kraje, a nie KE. Dlatego to państwa muszą decydować o jej wydatkowaniu. Zapowiedź niemieckiej polityk nie dziwi – mówił Michał Nieznański z Konfederacji.
– Już przy pierwszym podejściu do programu SAFE dostawaliśmy takie informacje, że część zaciągniętych pieniędzy przez Polskę ma pójść na Ukrainę – wskazał Michał Nieznański.
Ekspert ds. bezpieczeństwa dr Roman Marzec zauważył, że program SAFE to kontrowersyjne rozwiązanie, które obciąży kolejne pokolenia.
– Tam nie wiadomo było przecież, jakie będą odsetki, jak to będzie wszystko realizowane w poszczególnych etapach. W końcu program SAFE miał wspierać kraje członkowskie UE, a nie jednak Ukrainę – podkreślił dr Roman Marzec.
Rząd Donalda Tuska odrzucił projekt prezydenta o sfinansowaniu zbrojeń bez odsetek za pomocą zasobów i rezerw Narodowego Banku Polskiego.
TV Trwam News


