Szef MON: SKW inwigilowała m.in. dziennikarzy „Naszego Dziennika”, Radia Maryja i TV Trwam

SKW bezprawnie i bezzasadnie inwigilowała ponad 20 polityków opozycji, a także dziennikarzy i pracowników Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, biur poselskich i kancelarii adwokackich – mówił w Sejmie szef Ministerstwa Obrony Narodowej Antoni Macierewicz. Wśród inwigilowanych znaleźli się również dziennikarze „Naszego Dziennika”, Radia Maryja i TV Trwam.

Przedstawiając informację z audytu swoich poprzedników, szef MON Antoni Macierewicz zwrócił uwagę na kwestię inwigilacji.

– Służba Kontrwywiadu Wojskowego w sposób bezprawny i bezzasadny inwigilowała ponad dwudziestu znajdujących się w opozycji polityków, w tym, chyba o tym wiecie panie i panowie, już od dłuższego czasu nieaktywnego publicznie i politycznie pana premiera Jana Olszewskiego. Dlaczego zajmowaliście się inwigilacją tego człowieka. Po co to było? Na co to było? Jaki miał być tego skutek? Jaka z tego miała być korzyść? Inwigilowała także dziennikarzy, m.in. z redakcji Telewizji Polskiej, ,,Gazety Polskiej”, ,,Naszego Dziennika”, Radia Maryja oraz Telewizji Trwam – powiedział Antoni Macierewicz.

Minister podał, że materiał gromadzono z wyraźnym celem wzajemnych relacji inwigilowanych osób, chociaż – jak podkreślił – nie miały one i nie mogły mieć związku z przedmiotem ustawowo prowadzonych przez SKW operacji.

Antoni Macierewicz poinformował, że podjęto także czynności zmierzające do ustalenia kontaktów prok. Marka Pasionka. Działania te zainspirować miał w szczególności były naczelny prokurator wojskowy płk. Ryszard Parulski. Powodem tych czynności – jak powiedział szef MON – był fakt, że podczas śledztwa smoleńskiego zwrócił się on do USA z prośbą o informacje, jakie służby amerykańskie mogły mieć na temat przebiegu tej katastrofy.

– Dlatego podjęliście działania inwigilacyjne tego odważnego, prawego prokuratora. To jest hańba. Za to, że ktoś coś chciał zrobić dla Polski, wy go prześladowaliście. Za to, że nie zadbano o bezpieczeństwo prezydenta, nagradzaliście awansem. To jest wasza moralność, to są wasze wartości – mówił w Sejmie Antoni Macierewicz.

 RIRM

drukuj