fot. PAP/EPA

Szczyt Unii Europejskiej

Dziś w Brukseli rozpocznie się dwudniowy szczyt Unii Europejskiej. Obrady zdominuje temat polityki migracyjnej i kryzysu uchodźczego, w tym starania o wzmocnienie ochrony unijnych granic zewnętrznych. Niewykluczone, że kraje Grupy Wyszehradzkiej poruszą także kwestie bezpieczeństwa energetycznego i kontrowersyjnych planów gazociągu Nord Stream 2. Nasz kraj podczas szczytu będzie reprezentowała premier Beata Szydło.

Według planu, unijny szczyt ma się rozpocząć o godzinie 16.00. Jednak tuż przed jego otwarciem odbędzie się organizowane przez Austrię spotkanie, na które zaproszono kraje gotowe do przyjęcia znaczącej liczby uchodźców syryjskich bezpośrednio z obozów w Turcji.

W miniszczycie wezmą udział przywódcy Niemiec, Austrii, Holandii, Szwecji, Belgii, Finlandii, Luksemburga i Grecji. Niewykluczone, że politycy poruszą również temat budowy drugiej magistrali Gazociągu Północnego.

Przeciw Nord Stream 2 protestuje Polska. Wczoraj prezydent Andrzej Duda spotkał się z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką. Następnie obaj politycy wystąpili na wspólnej konferencji prasowej, żeby wyrazić stanowcze „nie” dla budowy gazociągu.

– Nie jest to projekt gospodarczy. Jest to projekt polityczny, który ingeruje w znacznym stopniu w bezpieczeństwo energetyczne naszych krajów i dlatego nie ma możliwości, by go zaakceptować – akcentował prezydent RP Andrzej Duda.

Nie da się ukryć, że gazociąg jest ważnym narzędziem politycznym – zwraca uwagę Wojciech Jakóbiak, ekspert ds. energetyki.

– Przez zmniejszenie roli krajów tranzytowych Polski czy Ukrainy osłabia się ich pozycję w relacjach politycznych z Rosją, która nie ma co kryć, że używa gazu właśnie do realizacji celów politycznych. To nie jest jedynie towar, ale narzędzie walki politycznej, co świetnie było widać na przykładzie kryzysów gazowych – zaznaczył Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny portalu BiznesAlert.pl

Polski rząd utworzył już nawet specjalny zespół monitorujący sytuację działań i inwestycji Nord Stream.

– Mamy za zadanie skutecznie zadziałać tak, aby Polska już nigdy więcej nie utraciła szans rozwojowych, co stało się faktem w kontekście budowy pierwszego gazociągu Nord Stream, który wypłycił tor podejściowy i ograniczył możliwości rozwojowe zespołu portów Szczecin- Świnoujście – oznajmił Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.  

Podczas dzisiejszego szczytu w Brukseli, brytyjski premier David Cameron przedstawi również możliwie najwięcej szczegółów na temat jego propozycji w sprawie reform UE oraz tego, jak wyobraża sobie praktyczną ich realizację.

Najpóźniej w 2017 roku Brytyjczycy mają głosować w referendum nad pozostaniem ich kraju we Wspólnocie. Z czterech dziedzin, w których Brytyjczycy chcą reformować UE, szanse na porozumienie są spore. Najtrudniejszy jest postulat ograniczenia prawa do zasiłków dla imigrantów z innych krajów UE.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj