fot. Monika Bilska

UE wezwała białoruskie władze do natychmiastowego uwolnienia wszystkich zatrzymanych

Unia Europejska wezwała białoruskie władze do natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia wszystkich zatrzymanych. Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell w imieniu Unii powiedział też, że możliwe jest podjęcie działań wobec osób odpowiedzialnych za przemoc, nieuzasadnione zatrzymania i fałszowanie wyników wyborów na Białorusi. Wcześniej we wtorek szefowie Ministerstwa Spraw Zagranicznych Łotwy, Estonii i Finlandii poparli w Rydze inicjatywę polskiego ministra spraw zagranicznych, by zorganizować spotkanie krajów UE ws. wyborów na Białorusi. Jacek Czaputowicz przedstawił ten plan szefowi unijnej dyplomacji.

Szef polskiego MSZ jest zdania, że Unia Europejska powinna być mediatorem między władzą a społeczeństwem na Białorusi. Najważniejsze jest doprowadzenie do deeskalacji konfliktu w tym kraju i do tego, by białoruskie władze podjęły dialog z obywatelami. O tym mówił we wtorek także podczas posiedzenia senackiej Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą wiceszef polskiej dyplomacji Paweł Jabłoński.

– Polska stoi na stanowisku, że jeżeli UE chce w istocie być liderem w sprawach globalnych, interweniować w sprawach niezwykle istotnych, takich jak sytuacja na Bliskim Wschodzie, w Afryce Północnej, w Sahelo, w innych częściach świata. Bardzo istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa Europy, ale ta istotność na pewno nie może być oceniana, jako wyższa, niż istotność wydarzeń tuż za granicą Unii. Sytuacja na Białorusi, sytuacja w naszym najbliższym sąsiedztwie, jeżeli eskaluje, wymknie się spod kontroli, stanowi bardzo realne zagrożenie dla UE, jako całości, nie tylko państw leżących w sąsiedztwie bezpośrednim Białorusi – dodał wiceszef polskiej dyplomacji.

Na Białorusi trwają protesty po niedzielnych wyborach prezydenckich. Według oficjalnych wyników zwyciężył Alaksandr Łukaszenka, na którego głos oddało ponad 80 proc. wyborców. Białoruska opozycja jest zdania, że wybory zostały sfałszowane. W wyniku starć z policją śmierć poniosła co najmniej jedna osoba. Liderka opozycji Swiatałana Cichanouska przebywa obecnie na Litwie. W poniedziałek zaskarżyła wyniki wyborów. Premier Mateusz Morawiecki zaapelował o zwołanie szczytu UE ws. Białorusi.

RIRM

drukuj