fot. PAP/EPA

Sprzeciw wobec poszerzeniu Unii Europejskiej

Prezydent Francji Emmanuel Macron sprzeciwia się poszerzeniu Unii Europejskiej o Albanię i Macedonię Północną. To podważa naszą wiarygodność – uważają przywódcy państw członkowskich oraz unijny komisarz do spraw rozszerzenia.

Akcesja Albanii oraz Macedonii Północnej do Unii Europejskiej stoi pod znakiem zapytania. Rada Europejska nie wyraziła zgody na rozpoczęcie procedur w tej sprawie.

– Jest jeszcze kilka elementów do sfinalizowania dla tych krajów. Myślę o migracji i o pewnych żądaniach ze strony Komisji Europejskiej. Chcę wysłać pozytywny sygnał tym przywódcom, ale patrzenie na to poważnie skłania mnie do powiedzenia im: tym razem to my potrzebujemy trochę więcej czasu – mówił prezydent Francji Emmanuel Macron.

Nieoficjalnie to właśnie prezydent Francji Emmanuel Macron zablokował negocjacje z Albanią i Macedonią Północną. Jednocześnie skrytykował państwa członkowskie, które popierają akcesję nowych państw do Unii.

– Europa jest dużym i pięknym domem, w którym żyjemy wszyscy razem. Czasami mamy trudności z renowacją domu, naprawą świateł, elektryczności, a kiedy pytamy członków, czy są gotowi zainwestować w naprawę świateł lub drzwi, mówią: <<Nie, nie będę inwestował w ten dom, nie więcej niż jeden procent>>. Czasami te same państwa, choć nie wiedzą, jak odnowić dom, mówią: <<Zaprośmy do nas nowych przyjaciół>> – wskazywał.

Albania oraz Macedonia Północna starają się o przystąpienie do wspólnoty już od trzech lat. Większość państw członkowskich uważa, że decyzja Emmanuela Macrona negatywnie wpłynie na obustronne relacje. Zdanie to podziela także unijny komisarz do spraw rozszerzenia.

– Naprawdę tego żałuję, ponieważ znowu nie jest to moment, z którego możemy być dumni. Nie ma wątpliwości, że jakiekolwiek dalsze odroczenie terminu zaszkodzi naszej wiarygodności na Bałkanach Zachodnich – podkreślał europejski komisarz ds. rozszerzenia Johannes Hahn.

Temat rozszerzenia Wspólnoty zostanie poruszony jeszcze dzisiaj, na szczycie Rady Europejskiej.

– Jestem optymistką. Mam nadzieję, że Rada Europejska podejmie w tym tygodniu pozytywną decyzję w sprawie rozszerzenia w odniesieniu do obu krajów – akcentowała fińska minister ds. UE Tytti Tuppurainen.

Jeżeli Rada Europejska da zielone światło Albanii i Macedonii Północnej, to rozmowy obu państw z Komisją Europejską rozpoczęłyby się w pierwszej połowie przyszłego roku.

TV Trwam News

drukuj