PAP Piotr Augustyniak

Spór wokół terminu wyborów

Wciąż nie wiemy czy wybory prezydenckie odbędą się w maju. Spór wokół terminu wyborów staje się coraz bardziej napięty.

Kampania wyborcza pomimo epidemii koronawirusa i zawirowań wokół terminu wyborów staje się coraz ostrzejsza. Najnowszy sondaż CBOS daje zdecydowaną przewagę dla urzędującego prezydenta – aż 52 procent. Na drugiej pozycji plasuje się Szymon Hołownia z 14 procentowym poparciem. Poparcie dla Krzysztofa Bosaka deklaruje 7 procent badanych. Kandydatka KO Małgorzata Kidawa-Błońska oraz kandydat Lewicy Robert Biedroń mogą liczyć na zaledwie 5 procentowe poparcie. Notowania w sondażach traci także Władysław Kosiniak-Kamysz. Na szefa ludowców chce zagłosować 6 procent badanych [czytaj więcej]. 

Sztab PSL w ostatnich dniach bardzo mocno atakuje urzędującego prezydenta.

„Obłudne jest działanie prezydenta, który przypomina sobie o rolnikach przed wyborami. Dlaczego nie wypłacono wszystkich odszkodowań za zeszłoroczną suszę? Domagam się natychmiastowego uruchomienia środków z PROW” – to jeden z Twitterowych wpisów Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Ostro w głowę państwa uderza też szefowa sztabu wyborczego kandydata PSL.

„Panie prezydencie, nie należy tylko pytać, ale też odpowiadać. Nie należy siedzieć w gabinecie prezesa Kaczyńskiego, tylko stanąć do debaty. Są pytania o program, no ale po co Panu program, skoro ma Pan całą telewizję” – napisała Magdalena Sobkowiak, szefowa sztabu Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Sztab prezydenta Andrzeja Dudy odpowiedział bardzo szybko.

– Przecież jego kolega partyjny z PSL, pan Sawicki, wtedy, kiedy rządzili, mówił o rolnikach „frajerzy”. […] O wiarygodności polityków świadczą nie słowa a czyny – mówiła szefowa sztabu programowego Andrzeja Dudy była premier Beata Szydło.

Politycy PiS przypominają, że to Władysław Kosiniak-Kamysz był w rządzie, który stał za prywatyzacją szpitali, przejęciem środków z OFE czy też podniesieniem wieku emerytalnego.

– To pan Kosiniak-Kamysz ustawą z 11 maja 2012 roku zrównał wiek emerytalny w Polsce do 67 roku. […] A pan dzisiaj mówi, że zmienił pan zdanie, bo odbiór społeczny jest inny i ocena społeczna jest inna. A jaka ocena była wtedy? Zrobiliście to wbrew absolutnie opinii publicznej – wskazała Elżbieta Rafalska, europoseł PiS.

TV Trwam News

drukuj