fot. twitter.com/SolidarnaPL

Solidarna Polska zaapelowała do wiceszefowej KE o wycofanie się z wypowiedzi ws. mechanizmu praworządności

Politycy Solidarnej Polski zaapelowali do komisarz Unii Europejskiej Very Jourovej, aby wycofała się z wypowiedzi ws. mechanizmu praworządności. Mówią o zamachu politycznym na Polskę, szantażu i presji.

Brukselska polityk zapowiedziała, że przygotowania do uruchomienia mechanizmu warunkowości wypłat z budżetu zależnego od przestrzegania praworządności są zbyt zaawansowane, aby KE z nich nie skorzystała. „Pociąg toczy się już z dużą prędkością, nie da się go zatrzymać” – zaznaczyła wiceprzewodnicząca KE.

Wiceminister klimatu i rzecznik Solidarnej Polski, Jacek Ozdoba, podkreślił, że jest to skandaliczna wypowiedź.

– Widzimy, że mechanizm, który miał się nie pojawiać, nagle się pojawia i Polska staje się elementem szantażu, rozgrywki politycznej, a komisarz europejska potrafi powiedzieć, że zabierze Polakom środki finansowe, bo taka jest jej wola polityczna. Mówi o jakimś pociągu, który już nie może zostać zatrzymany. Pytanie, co jest w stanie zrobić jutro. To nie mieści się w ramach żadnych reguł prawnych, żadnej polityki traktatowej, żadnych reguł, które obowiązują w Unii Europejskiej. Jest to nie tylko antyeuropejskie, ale również jest to po prostu nieprzyzwoite – zwrócił uwagę Jacek Ozdoba.

Z informacji medialnych wynika, że mechanizm mógłby zostać uruchomiony wobec Polski i Węgier jeszcze przed 25 października br.

Solidarna Polska podczas negocjacji unijnego budżetu na lata 2021-27 sprzeciwiała się mechanizmowi warunkowości. Politycy ugrupowania Zbigniewa Ziobry wzywali wówczas premiera Mateusza Morawieckiego do zawetowania budżetu.

RIRM

drukuj