Fot. PAP

SP chce komisji śledczej ws. infoafery

SP chce powołania komisji śledczej, która zbada tzw. infoaferę. Projektem uchwały zajmie się dzisiaj Sejm.

Przypomnijmy, w infoaferze, która jest największą aferą korupcyjną w Polsce po latach 90., zarzuty usłyszało już kilkadziesiąt osób – prezesów firm, menadżerów jak również urzędników państwowych.

Korupcję wykryto w resortach:  Spraw Zagranicznych, Spraw Wewnętrznych, Obrony Narodowej, Sprawiedliwości, a także w Głównym Urzędzie Statystycznym i w Policji.

– Chcemy dowiedzieć się przy pomocy wniosku, który złożyliśmy czy w tej sferze nie byli uwikłani politycy wysokiego szczebla z PO, czy nie było tam „tarczy” chroniącej tych uwikłanych w aferę. Przypomnę: zarzuty uzyskał jeden z wiceministrów, który był zastępcą pana Grzegorza Schetyny, w owym czasie pełniącego urząd wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych. Co sprawiało, że te informatyczne firmy i urzędnicy, którzy brali łapówki, czuli się tak bezkarnie i tak długo współtworzyli proceder przestępczy. Korupcja jest wielkim problemem zarządu PO. Widzimy wierzchołek góry lodowej tych afer. Miesięcznik „Forbes” podał, że przy okazji budowy dróg i autostrad  w Polsce rozkradziono ponad 20 mld zł – gigantyczne pieniądze, które mogłyby służyć rozwojowi Polski – mówi Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości.

Sejm wysłucha dziś także informacji bieżącej w sprawie sytuacji w górnictwie węgla kamiennego.

W przerwie obrad Sejmu ma zostać zwołane posiedzenie Zgromadzenia Narodowego. Ma ono dotyczyć przyjęcia regulaminu obrad Zgromadzenia, które odbędzie się 4 czerwca z okazji 25. rocznicy pierwszych częściowo wolnych wyborów 4 czerwca 1989 r.

 RIRM

drukuj