fot. twitter.com

Śląskie: ABW zatrzymała pięciu kolejnych członków gangu wyłudzającego VAT

Pięciu kolejnych członków grupy przestępczej, zajmującej się wyłudzaniem podatku VAT w wewnątrzwspólnotowym handlu maszynami zatrzymali funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Oszustw dokonywano w oparciu o nieprawdziwe faktury.

Jak poinformował w poniedziałek rzecznik ministra koordynatowa służb specjalnych, do zatrzymania pięciu kolejnych członków grupy doszło w woj. śląskim – jeden z nich należał go grona organizatorów procederu. Są podejrzani o wyłudzenie co najmniej 4 mln zł. W całej sprawie zarzuty usłyszało już ponad 30 osób.

Według ustaleń śledztwa, w latach 2015-2016 w Polsce, Czechach, Niemczech i innych państwach Unii Europejskiej działała zorganizowana grupa przestępcza, której członkowie zajmowali się oszustwami podatkowymi z wykorzystaniem firm – tzw. słupów. Ich prezesami były inne zatrzymane w tej sprawie osoby, które otrzymywały na takiej podstawie nienależny zwrot podatku VAT.

„Przestępstwa te były dokonywane w oparciu o poświadczające nieprawdę, nierzetelne faktury VAT, na podstawie których poszczególne podmioty uzyskiwały nienależny zwrot podatku VAT w łącznej kwocie co najmniej 26 mln zł” – podał rzecznik. Dotychczas w toku postępowania sformułowano zarzuty wobec 31 osób.

Zatrzymanym ostatnio osobom przedstawiono zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wystawiania nierzetelnych dokumentów, oszustwa o wartości prawie 4 mln zł, prania brudnych pieniędzy oraz przestępstw skarbowych związanych z narażeniem na uszczuplenie podatku VAT.

Jeden z podejrzanych został aresztowany na trzy miesiące. Wobec pozostałych zastosowano tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi katowicka delegatura ABW pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Katowicach. Podstawą wszczęcia postępowania był materiał dowodowy, zgromadzony m.in. w toku wielowątkowego śledztwa prowadzonego przeciwko byłemu naczelnikowi Pierwszego Śląskiego Urzędu Skarbowego w Sosnowcu Marcinowi K. i innym urzędnikom tej jednostki.

Podejrzany o przyjmowanie łapówek naczelnik został aresztowany w lutym 2017 r. Po zatrzymaniu został odwołany ze stanowiska. Prokuratura przedstawiła mu zarzuty dotyczące popełnienia 30 przestępstw korupcyjnych. Łączna kwota korzyści majątkowych, jakie miał przyjąć, przekracza 600 tys. zł. W sierpniu 2017 r. w areszcie Marcin K. popełnił samobójstwo. Od czasu przedstawienia zarzutów pierwszym osobom, w śledztwie pojawiły się także nowe wątki.

W tamtym postępowaniu przedstawiono zarzuty kilkudziesięciu podejrzanym; część z nich została już oskarżona. Wśród osób, które w usłyszały zarzuty w różnych wątkach sprawy, są m.in. urzędnicy skarbowi, prezesi klubów piłkarskich, którzy mieli korumpować naczelnika oraz przedsiębiorcy.

PAP

drukuj