Senatorowie zajmą się projektem reformy dowodzenia armią

Na rozpoczynającym się dziś trzydniowym posiedzeniu Senat zajmie się projektem reformy dowodzenia armią. Najważniejsza zmiana to wzmocnienie roli szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Teraz to szefowi sztabu generalnego mają podlegać Dowódca Generalny i Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych oraz szef Inspektoratu Wsparcia. Dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej ma – jak dotychczas – podlegać bezpośrednio ministrowi obrony narodowej.

Zmiany mają za zadanie uprządkowanie pozostającego dotychczas w chaosie systemu. Jednak cel nadrzędny to dostosowanie go do wymogów NATO. Szef senackiej Komisji Obrony Narodowej senator PiS Jarosław Rusiecki wskazuje, że na etapie prac w Senacie nie spodziewa się zmian w projekcie.

– Pozycja szefa sztabu generalnego była gdzieś usunięta trochę w cień. Dowódcy operacyjni, dowódca generalny miał tutaj duże znaczenie. Teraz mamy jasną podległość, umocowanie pozycji szefa Sztabu Generalnego, która jest pozycją analogiczną, jak w innych armiach sojuszniczych. Tutaj jest również potwierdzenie tego, że dopóki nie zostanie scertyfikowane zorganizowanie Wojsk Obrony Terytorialnej, to w dalszym ciągu one są podległe ministrowi obrony narodowej. Myślę, że to jest bardzo jasne – mówi Jarosław Rusiecki.  

Przygotowany przez MON i BBN projekt to pierwszy etap zmian systemu kierowania i dowodzenia. W dalszej perspektywie zapowiedziano przywrócenie odrębnych dowództw rodzajów Sił Zbrojnych, które zlikwidowała reforma z 2014 roku.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj