fot. PAP/Tomasz Gzell

Senat debatował nad ustawą budżetową

11 godzin i 95 poprawek – tak wyglądała debata w Senacie na temat budżetu na 2020 rok.

Głównie inicjatywy regionalne zdominowały zgłaszane przez senatorów poprawki. Opozycja domagała się większych nakładów na służbę zdrowia.

– Chciałem złożyć tylko jedną poprawkę. […] Chcę prosić, abyśmy przesunęli 40 mln zł z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. […] Te 40 mln zł są na wyposażenie tego szpitala, który jest gotowy, żeby leczyć ludzi – mówił  Jacek Bury, senator KO.

Sławomir Gadomski, wiceminister zdrowia, przypomniał, że jego resort od dwóch lat działa w zakresie onkologii, a akcje opozycji mają jedynie charakter polityczny.

 – Dyskusja polityczna dotycząca 2 mld zł na onkologię ma podtekst polityczny. To nie jest dyskusja na temat 2 mld na zdrowie, na kadry medyczne, na ratownictwo medyczne, na pensje w służbie zdrowia. Nie, to jest dyskusja o onkologii, bo jest to dziedzina, która chwyta za serce – wskazał wiceminister zdrowia.

Senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych zarekomendowała zwiększenie nakładów na oświatę.

– Proszę Państwa o przegłosowanie poprawek, a szczególnie tej dotyczącej oświaty – apelował Wadim Tyszkiewicz z Koła Senatorów Niezależnych.

Łącznie subwencja oświatowa, według opozycyjnych senatorów, miałaby się zwiększyć o 4 miliardy 600 milionów złotych.

– Kwestie związane z finansowaniem oświaty na pewno będą wywoływać dyskusję, ale musi być ona prowadzona w sposób rzeczowy, merytoryczny, w oparciu o fakty i liczby – wskazał Maciej Kopeć, wiceminister edukacji narodowej.

Koalicja Obywatelska próbowała podważyć fakt, że zaplanowany budżet jest budżetem zrównoważonym.

– Jego prezentacja przez senatora Biereckiego była czysto partyjna, mówiła nieprawdziwe o budżecie zrównoważonym – mówił Marcin Bosacki, senator KO.

Tomasz Robaczyński, wiceminister finansów, potwierdził, że wpływy i wydatki będą na tym samym poziomie.

– Zasadnicza część finansów publicznych jest zrównoważona. To zrównoważenie budżetu (pokrycie wydatków dochodami) składa się na całość finansów publicznych. Składa się na część budżetową i poza budżetową, co w sumie daje deficyt sektora finansów publicznych przewidywany na poziomie 1,2 proc. PKB, który jest drugim, najniższym co do wysokości, od początku liczenia tego deficytu – poinformował wiceminister finansów.

Jeszcze dziś senatorowie mają zagłosować nad budżetem na 2020 rok.

TV Trwam News

drukuj