fot. flickr.com

Sejmowa komisja poparła projekt noweli Prawa ochrony środowiska

Sejmowa Komisja środowiska poparła projekt nowelizacji Prawa ochrony środowiska, który ma zapobiec nieuzasadnionej wycince drzew. Autorem noweli jest Prawo i Sprawiedliwość.

Nowe przepisy mają zaostrzyć obowiązujące od 1 stycznia liberalne prawo dot. wycinki drzew na prywatnych gruntach. Obowiązujące rozwiązania spotkały się z atakiem opozycji i wzbudziły społeczne protesty.

Posłowie PiS zaproponowali uszczelnienie przepisów, politycy Platformy Obywatelskiej chcieli natomiast przywrócenia poprzednich zasad dotyczących wycinki.

Minister środowiska prof. Jan Szyszko na antenie Radia Maryja podkreślił, że działania PO w zakresie wycinki drzew są powrotem do komunizmu.

– Skrajne liberalno-lewicowe ugrupowania, które z jednej strony zakazują wycinania drzew w Puszczy Białowieskiej i mówią, że puszcza musi być chroniona, gdyż jest nienaruszona ręką człowieka, z drugiej strony (chcą) sprzedać polskie lasy, albo przekazać je na mienie zamienne, a całym tym układem środowiskowym obciążyć prywatnego właściciela, który posiada swoją własność (…), bo kiedyś jego dziadek czy on sam zasadził sobie drzewo i nie może go wyciąć. Jest to niesprawiedliwe i to jest głęboka komuna – komentował prof. Jan Szyszko.

Projekt noweli zakłada, że właściciel działki będzie musiał zgłosić wcześniej do gminy planowaną wycinkę. Jeżeli gmina w ciągu 14 dni nie wyrazi sprzeciwu, wtedy będzie można ją przeprowadzić.

Ponadto wprowadzono poprawkę zakładającą, że jeśli przed upływem 5 lat od dokonania oględzin przez gminę właściciel wystąpi o pozwolenie na budowę związaną z działalnością gospodarczą, gdzie rosły usunięte drzewa, będzie musiał uiścić opłatę za usunięcie tych drzew.

RIRM

drukuj