fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

Sejm zagłosuje ws. projektu ustawy dot. Bankowego Tytułu Egzekucyjnego

Sejm na rozpoczynającym się dziś posiedzeniu najprawdopodobniej zagłosuje nad projektem ustawy o likwidacji Bankowego Tytułu Egzekucyjnego.

Drugie czytanie projektu odbyło się jeszcze w lipcu tego roku. Głosowanie nad dokumentem miało się odbyć jeszcze w sierpniu. W ostatniej chwili punkt wykreślono z porządku obrad.

Politycy całej opozycji podnoszą, że ustawa jest blokowana. Według polityków PO problem może stanowić jedna z poprawek, która może być niekonstytucyjna.  Chodzi o poprawkę dotyczącą kosztów sądowych w sprawach cywilnych.

Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK, podkreśla, że to kolejny dowód, że obecna władza nie dba o interesy Polaków, a  jedynie banków.

– Bankowy Tytuł Egzekucyjny był nadzwyczajnym instrumentem, takim toporem, który był wymierzony przeciwko kredytobiorcom, klientom banków, z oczywistą korzyścią wyłącznie dla sektora bankowego, który jest w Polsce zdominowany przez kapitał zagraniczny. To pokazuje, że wszystkie zapewnienia pani premier Kopacz o tym, że w razie konfliktu ona stanie po stronie ludzi a nie po stronie banków, są nie warte funta kłaków – zaznacza Janusz Szewczak.

Jeśli kredytobiorca nie spłaca zobowiązania bank wystawia BTE. Sąd nadaje klauzulę wykonalności dokumentowi. Daje to  podstawę do wszczęcia egzekucji komorniczej.

W kwietniu bieżącego roku Trybunał Konstytucyjny zakwestionował konstytucyjność tego instrumentu. Uzasadniał, że uprawnienie banków do wystawiania BTE narusza zasadę równego traktowania.

W orzeczeniu sędziowie odroczyli termin utraty mocy zakwestionowanych przepisów aż do 1 sierpnia 2016 r.

RIRM

drukuj