fot. M. Marek/Nasz Dziennik

PR szkolenie zespołu Laska kosztowało tysiące złotych

Blisko 160 tys. zł – tyle Kancelaria Premiera Rady Ministrów przeznaczyła na szkolenia medialne zespołu smoleńskiego kierowanego przez Macieja Laska. Portal Niezalezna.pl przytacza wypowiedź eksperta, który przyznaje, że udzielał specjalistycznych konsultacji rządowemu zespołowi.

Pierwsza faktura opiewała na kwotę 76 tys. zł, druga na 82 tys. zł.  Dopiero z początkiem października premier Ewa Kopacz zamknęła zespół. Jego funkcjonowanie kosztowało nas (co miesiąc) ponad 37 tys. zł.

Mec. Piotr Pszczółkowski, pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, mówi, że zespół Laska zajmował się jedynie propagandą, a nie merytorycznym wyjaśnieniem przyczyn katastrofy.

– Był to zespół służący do uzasadniania domniemanej prawidłowości raportu Millera i jego ustaleń – taka tuba medialna rządu premier Ewy Kopacz, wcześniej rządu Donalda Tuska ws. katastrofy smoleńskiej. To, co najważniejsze – i o czym należy społeczeństwu przypominać – jest to zespół, który nie wykonał żadnej merytorycznej pracy. Jego zadanie polegało wyłącznie na medialnych występach, dezawuowaniu ustaleń zespołów ekspertów niezależnych i ustaleń, których dokonywali tacy eksperci – powiedział mec. Piotr Pszczółkowski.

Zespół do spraw katastrofy smoleńskiej przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów powstał w kwietniu 2013 r. z inicjatywy ówczesnego premiera Donalda Tuska.

RIRM

drukuj