fot. tvp.info

M. Wąsik: Boję się pomyśleć, jakie mogą być dalsze efekty ekshumacji

Ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej mają sens, a znalezienie szczątków siedmiu innych osób w grobie śp. gen. Kwiatkowskiego jest tego dowodem – podkreślił w programie „Gość poranka” na antenie TVP Info sekretarz stanu w KPRM Maciej Wąsik. Jak dodał, aktualny stan rzeczy w tej sprawie dowodzi, że państwo polskie nie zdało egzaminu, a odpowiedzialnym za to jest były premier Donald Tusk. Polityk pytany był również o cel komisji weryfikacyjnej ds. stołecznej reprywatyzacji.

Maciej Wąsik odniósł się do znalezienia w trumnie śp. gen. Kwiatkowskiego szczątków siedmiu innych ofiar katastrofy smoleńskiej i wskazał, że przez lata byliśmy okłamywani w tej sprawie.

Jest to bardzo przykra informacja. (…) W polskiej kulturze, tradycji i religii ciało osoby zmarłej jest traktowane w sposób szczególny. To świadczy o tym, że przez wiele lat byliśmy okłamywani i państwo polskie nie zdało egzaminu. Nie dokonano starań, o których nam mówiono, że je dokonano, ażeby przynajmniej ciała w godny sposób wróciły do Polski i zostały pochowane. Ciężko jest komentować sytuacje, kiedy w trumnie znajdują się szczątki ośmiu osób – podkreślił polityk i dodał, że doszło w ten sposób do zbezczeszczenia zwłok.

Jak wskazał sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ekshumacje ofiar katastrofy od początku miały sens.

Ekshumacje ofiar katastrofy są jednym z elementów odnajdywania prawdy o tej katastrofie. Szukając jednej prawdy, dowiedzieliśmy się innej prawdy. Dowiedzieliśmy się, że siedem lat żyliśmy w kłamstwie, a państwo polskie nie dołożyło najmniejszych starań, żeby przynajmniej ofiary w spokoju i godności powróciły do Polski. Boję się pomyśleć, jakie mogą być dalsze efekty tych ekshumacji – zaznaczył Maciej Wąsik.

Jak wskazał, odpowiedzialność za obecny stan rzeczy ponosi państwo polskie oraz ówcześni rządzący.

Odpowiedzialność ponosi ówczesna minister zdrowia Ewa Kopacz, ale także w sposób oczywisty premier Donald Tusk, który narzucił całemu państwu sposób postępowania po katastrofie smoleńskiej – powiedział polityk.

Maciej Wąsik odniósł się również do wypowiedzi Grzegorza Schetyny, który stwierdził, że kwestia katastrofy smoleńskiej jest „cyniczną grą polityczną Prawa i Sprawiedliwości”.

Jestem zdumiony takim potraktowaniem sprawy, bo nawet Radosław Sikorski przyznaje, że ekshumacje mają sens. Przypomnijmy, że Sikorski wielokrotnie w sposób (delikatnie mówiąc) cyniczny mówił o katastrofie smoleńskiej. Myślę, że Grzegorz Schetyna po chwili zastanowienia zmieni zdanie. (…) Nikt nie robi gry politycznej. Chcemy po prostu ustalić, kto leży w trumnach, żeby rodziny wiedziały, przy jakim grobie się modlą – powiedział zastępca koordynatora służb specjalnych.

Sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów był pytany również o to, czego spodziewa się po komisji weryfikacyjnej ws. stołecznej reprywatyzacji.

Spodziewam się, że ta komisja przywróci Polakom wiarę w sprawiedliwość. (…) Nie może być tak, że dochodzi do wyłudzeń majątku publicznego, a nie doprowadzamy do sytuacji, że państwo czy samorząd odzyskuje ten majątek. Ta komisja ma pokazać obywatelom, że sprawiedliwość istnieje – podkreślił Maciej Wąsik.

RIRM

drukuj