PAP/Jakub Kamiński

S. Karczewski: Nie będzie konsekwencji wobec senatorów PiS, którzy zagłosowali za wnioskiem prezydenta

Absolutnie nie będzie konsekwencji wobec senatorów PiS, którzy zagłosowali za wnioskiem prezydenta Andrzeja Dudy o zarządzenie referendum ws. zmian w konstytucji; jesteśmy partią demokratyczną – oświadczył w czwartek marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Senat nie wyraził w środę zgody na zarządzenie przez prezydenta konsultacyjnego referendum ogólnokrajowego ws. zmian w konstytucji w dniach 10-11 listopada. Za podjęciem przez Senat takiej uchwały opowiedziało się 10 senatorów, przeciw było 30, od głosu wstrzymało się 52. W 63 osobowym klubie PiS, w głosowaniu wzięło udział 59 senatorów. 9 było za wnioskiem prezydenta, nikt nie był przeciw, 50 senatorów wstrzymało się od głosu, 4 nie głosowało.

Stanisław Karczewski w czwartek w Jedynce Polskiego Radia powiedział, że inicjatywa prezydenta była „bardzo interesująca i ciekawa”. Jak podkreślił, konstytucja wymaga zmian.

„Na pewno kiedyś ją zmienimy” – oświadczył.

Marszałek Senatu zaznaczył, że senatorom z jego ugrupowania „bardzo trudno” było podjąć decyzję, jak głosować nad wnioskiem prezydenta.

„Przecież niezwykle szanujemy prezydenta, jest z naszego obozu, ale też bardzo wnikliwie analizowaliśmy plusy i minusy (jego inicjatywy)” – powiedział Stanisław Karczewski.

Marszałek Karczewski dopytywany, czy będą jakieś konsekwencje wobec senatorów, którzy zagłosowali za wnioskiem prezydenta, zapewnił, że „absolutnie nie”.

„Jesteśmy – w przeciwieństwie do PO (…) partią demokratyczną” – stwierdził.

Jak tłumaczył, senatorom z PiS „najbardziej nie podobała się” zaproponowana przez Andrzeja Dudę data przeprowadzenia referendum, które miałoby się odbyć 10-11 listopada 2018 roku.

Pytany, czy w takim razie klub PiS wystąpi z własną inicjatywą referendalną i wskaże inną datę, odparł: „Bardzo cenna inicjatywa, która wzbudziła dyskusję również i u nas w partii, również w kierownictwie. Również myśleliśmy o jakichś pomysłach, o takich inicjatywach, zastanawialiśmy się. Nie podjęliśmy żadnej decyzji”.

Stanisław Karczewski dodał, że politycy PiS zastanawiali się m.in. czy nie można połączyć referendum konstytucyjnego z wyborami do Parlamentu Europejskiego.

„Można by było zmienić tak przepisy, które umożliwiałyby przeprowadzenie referendum razem z wyborami – nie trzeba by było dodatkowej komisji wyborczej, dodatkowych pomieszczeń” – wskazał.

PAP/RIRM

drukuj