Rząd wywierał presje na lekarzy

Rząd Donalda Tuska wywierał bezprecedensową presję na lekarzy, takie działania nie powinny mieć miejsca w demokratycznym państwie – powiedział prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hammankiewicz.

Wczoraj lekarze zawiesili protest przeciwko karom nakładanym na nich za nieprawidłowo wypisane recepty. Decyzję o zawieszeniu protestu podjęło prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej.

W wielu miejscach łamano prawo, stosowano takie środki nacisku, że musieliśmy przerwać protest, w dalszym ciągu czekamy na dialog ze strony rządu – mówi prezes NRL Maciej Hammakiewicz. Zawieszamy akcję protestacyjną jako akt dobrej woli. Uważamy, że miłością więcej można zdziałać niż złością – dodał Hammankiewicz.

Audio MP3
Pobierz

Prezes NRL powiedział, że do porozumienia brakuje bardzo niewiele – przede wszystkim brakuje poczucia odpowiedzialności za chorych ze strony NFZ.

Maciej Hammankiewicz zaznaczył jednocześnie, że lekarze nadal domagają się zmiany zasad wystawiania recept na leki refundowane. Ponadto dodał, że samorząd lekarski będzie nadal zabiegać o ich przeprowadzenie w taki sposób, aby recepta nie zawierała informacji o ubezpieczeniu i refundacji.

Wiele przyczyn karania lekarzy, uzyskało ich akceptację. Lekarze nie zgodzili się na jedną z nich, która, jak mówią lekarze, nie została doprecyzowana tj. karze za nieprawidłowości na recepcie – powiedział prezes NRL.

Audio MP3
Pobierz

W proteście, który trwał kilka dni uczestniczyły największe organizacje lekarskie: m.in. Federacja Porozumienie Zielonogórskie, Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, Stowarzyszenie Lekarzy Praktyków oraz Polska Federacja Pracodawców Ochrony Zdrowia. Punktem, który stanowi nieporozumienie pomiędzy stronami jest zapis mówiący o nakładaniu na lekarzy i lekarzy dentystów kar umownych. Za nieprawidłowości na recepcie medyk musiałby zapłacić 200 zł.

Protesty były prowadzone w różnych formach. Na przykład lekarze zapisywali leki na receptach według wzoru NRL bez określania, czy pacjent ma prawo do refundacji. Poza tym używali pieczątki: „Refundacja leku do decyzji NFZ”. To nieliczne z przykładów. Co do dalszego przebiegu protestu zarządy organizacji nie podjęły jeszcze decyzji.

Jak poinformowało Biuro Rzecznika Praw Pacjenta od początku protestu wpłynęło 165 sygnałów dotyczących nieprawidłowości wypisanych recept.

Resort zdrowia podkreśla, że w przypadku niezamierzonego i niezawinionego działania istnieje możliwość zmniejszenia wysokości kary umownej. Zmniejszono również wysokość kar umownych oraz katalog uchybień, za które kara może zostać nałożona -informuje resort.

drukuj