Rząd może sięgnąć „po więcej” z Funduszu Pracy

W razie potrzeby rząd może sięgnąć po więcej środków z Funduszu Pracy na walkę z bezrobociem – napisał na blogu na stronie internetowej premiera minister Pracy i Polityki Społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Fundusz Pracy jest przeznaczony po to, by pomagać bezrobotnym i tworzyć nowe miejsca pracy. Jednak cały czas pozostaje on w dyspozycji ministra finansów, a problem rozwiązywania rynku pracy powinien należeć do ministra Pracy i Polityki Społecznej – zauważa poseł Józefa Hrynkiewicz.

Według Władysława Kosiniaka-Kamysza prognozy dla rynku pracy napawają optymizmem. Tymczasem sytuacja jest tragiczna – mówi poseł Józefa Hrynkiewicz.

– Liczba bezrobotnych zbliża się do 2 mln 200 tys. osób (którym przysługują świadczenia – przyp. redakcji). Mamy około 2 mln osób za granicą. Mamy również około 1 mln osób, które określa się jako „zbędni na wsi”. Minister mówi, że jak się sytuacja pogorszy to weźmiemy trochę więcej z Funduszu Pracy. Czy ktoś przytomny, kto wie na czym to polega potrafi zrozumieć o czym minister mówi? Czy minister nie rozumie, że sytuacja jest naprawdę dramatyczna? – podnosi poseł Józefa Hrynkiewicz.

W dramatycznej sytuacji są ludzie młodzi.  Zachowanie ministra jest zupełnie niezrozumiałe. A pieniądze od pracodawców przekazuje się na zmniejszenie długu publicznego – dodaje poseł.

– Młodzi ludzie nie mają pracy, nie mają dochodów, nie mają możliwości założenia rodziny. Tego minister pracy nie widzi. To są rzeczy niebywałe. To jest zachowanie kompletnie niezrozumiałe. Jak można mówić, że najpierw się pobiera od pracodawców, a później się te pieniądze przekazuje na zmniejszenie długu publicznego ministrowi finansów – powiedziała poseł Józefa Hrynkiewicz.

 

Wypowiedź poseł Józefy Hrynkiewicz

Audio MP3
Pobierz

 

RIRM

drukuj