Rząd chce wprowadzić zmiany w podatku VAT dla małych firm

Rząd chce, aby podatnicy, których obrót roczny nie przekracza 40 tys. euro, byli zwolnieni z podatku VAT. O zgodę w tej sprawie Polska wystąpi do Komisji Europejskiej. Obecnie limit ten wynosi 30 tys. euro.

Rada Ministrów przyjęła już wniosek o przyznanie od 1 stycznia przyszłego roku do 31 grudnia 2018 roku odstępstwa od unijnych reguł VAT.

Ma to ułatwić działalność firm osiągających niewielkie obroty. Przedsiębiorstwa te zostaną zwolnione m.in. z obowiązku prowadzenia szczegółowej ewidencji dotyczącej VAT-u. W przypadku podwyższenia limitu ze zwolnienia z podatku VAT mogłoby skorzystać dodatkowo ok. 24 tys. podatników.

Ekonomista, europoseł Zbigniew Kuźmiuk, wskazuje, że to dobry pomysł, jednak nie wiadomo czy KE wyrazi zgodę na jego realizację.

– Wprawdzie tego rodzaju rozwiązanie było wcześniej stosowane w innych krajach, no ale doskonale wiemy, że teraz Komisja nie jest zbyt przychylna na wyłomy w systemie tego podatku, ale miejmy nadzieję, że skoro sama wspiera, ma małe i średnie firmy, a to jest adresowane właśnie do tych mikro i małych firm, to być może zgodzi się na to rozwiązanie. To dotyczy rzeczywiście zupełnie niedużych firm i nie ulega wątpliwości, że wyprowadzenie ich z systemu podatku VAT ułatwia im funkcjonowanie. Natomiast jest to wyłom w tym podatku. Komisja Europejska, tak jak powiedziałem, stara się tych wyjątków nie robić zbyt wiele. Być może uzna, że Polska jest ciągle krajem na dorobku i dla tego sektora mikro i małych firm to rozwiązanie jest rozwiązaniem dobrym – mówi europoseł Zbigniew Kuźmiuk.

Rząd wskazuje, że po zwolnieniu z daniny mniejszych podmiotów, administracja podatkowa będzie mogła skoncentrować się na firmach mających większe obroty.

Chodzi szczególnie o lepszą kontrolę sektorów podatnych na oszustwa podatkowe, co ma pozwolić na uszczelnienie systemu danin.

RIRM

drukuj