fot. PAP/Tomasz Gzell

Kolejna rozprawa sądowa ws. Witolda Tomczaka

O godz. 10.30 rozpocznie się dziś kolejna rozprawa sądowa przeciwko Witoldowi Tomczakowi. Były europoseł jest oskarżony o uszkodzenie obrazoburczej instalacji artystycznej znieważającej św. Jana Pawła II.

Do jej zniszczenia doszło w 2000 r. w galerii narodowej Zachęta w Warszawie. Witold Tomczak usunął wtedy z instalacji włoskiego twórcy Maurizia Cattelana przedmiot symbolizujący meteoryt przygniatający postać Ojca Świętgo. Wówczas wystawa została zamknięta.

Wcześniej oburzenie prezentowaną w galerii narodowej instalacją wyrażało wiele środowisk, m.in. księża biskupi oraz organizacje patriotyczne.

Witold Tomczak wskazuje, że trwający od lutego 2013 r. proces może toczyć się jeszcze przez co najmniej 5 lat.

– Jestem oskarżony o to, że nie pozwoliłem na znieważenie Ojca św. Jana Pawła II w ojczystym domu. Apele i wnioski moje i mecenasa Janusza Wojciechowskiego o wycofanie aktu oskarżenia i przerwanie tego kompromitującego Polskę procesu zostały odrzucone przez prokuratora i sędziego. Mimo upływu ponad 15 lat od wydarzenia, niczym u groźnego przestępcy, mój czyn nie podlega tzw. przedawnieniu karalności – mówi Witold Tomczak.

Prokurator żąda od byłego europosła wypłacenia 40 tys. zł odszkodowania za zniszczenie tzw. dzieła sztuki. Tymczasem sama instalacja została sprzedana dwa lata temu do USA za 886 tys. dolarów.

RIRM

drukuj