fot. PAP/Adam Warżawa

Rozstrzygnięto konkurs na pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego

We wrześniu przed Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku stanie pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego. Znamy już ostateczny projekt. Konkurs rozstrzygnęło 12-osobowe jury.

– Rotmistrz Witold Pilecki będzie witał i żegnał wszystkich gości, którzy wchodzą i wychodzą do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku – zaznaczył dr Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.   

Dr Karol Nawrocki podkreślił, że nie ma bardziej symbolicznej postaci dla polskiej opowieści o I połowie XX wieku. Rotmistrz Witold Pilecki to postać wielowymiarowa.

– To działacz społeczny, ale przede wszystkim żołnierz, uczestnik walk o niepodległość RP, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej roku 1920, uczestnik kampanii wrześniowej, żołnierz polskich sił zbrojnych na zachodzie – akcentował dr Karol Nawrocki.

Aby zdobyć materiały wywiadowcze o tworzonych przez hitlerowców obozach koncentracyjnych, dobrowolnie dał się hitlerowcom uwięzić podczas łapanki w Warszawie i trafił do obozu Auschwitz. Do tej sytuacji będzie nawiązywał pomnik, który stanie w Gdańsku – powiedział prof. Stanisław Radwański.

– Postać uchwycona jest w dynamicznym ruchu, odzwierciedlającym w  symboliczny sposób jego pobyt i brawurową ucieczkę z obozu Auschwitz. Pilecki przedstawiony w mundurze rotmistrza gestem dłoni odrzuca za siebie obozową czapkę – wyjaśnił prof. Stanisław Radwański.

Pomnik zostanie sfinansowany w całości z budżetu Muzeum II Wojny Światowej i ma kosztować ok. 400 tys. zł. Cały pomnik wraz z cokołem będzie miał wysokość ok. czterech metrów. Na konkurs zakwalifikowano 33 artystów, z czego prace dostarczyło 15. Zwyciężył projekt autorstwa Macieja Jagodzińskiego-Jagenmeera. Praca toruńskiego studia rzeźbiarskiego została wybrana jednogłośnie przez 12-osobowe jury.

Wysoko oceniono czytelność ideową projektu, ukazującą wiele aspektów postaci i klarowność przekazu – tłumaczył prof.  Stanisław Radwański.

Rotmistrz Witold Pilecki, „porusza się cały czas na krawędzi między życiem a śmiercią, między niepodległością a zniewoleniem Polski” – dodał dr Karol Nawrocki.

Gdy spojrzymy na twarz rotmistrza Pileckiego to zobaczymy człowieka zmęczonego i doświadczonego walką z dwoma totalitaryzmami: sowieckim komunizmem i niemieckim nazizmem – podkreślił dr Karol Nawrocki.  

Rotmistrz Witold Pilecki został schwytany przez UB, był torturowany i skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano przez strzał w tył głowy w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej. Witold Pilecki został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, a w 2006 – Orderem Orła Białego.

TV Trwam News/RIRM

drukuj