fot. pl.wikipedia.org

Działacz prokremlowskiej partii kpi ze zbrodni w Katyniu

Działacz prokremlowskiej partii „Zmiana” skandalicznie kpi sobie ze zbrodni w Katyniu. Na swoim profilu jednego z portali społecznościowych Bartosz Tomassi zaproponował nową dyscyplinę olimpijską: „Strzelanie w tył głowy na czas, w rowie katyńskim” – o sprawie poinformował prezes zarządu Fundacji Łączka Tadeusz Płużański  w „Super Expressie”.

Jest to zniewaga, która w niepodległym państwie nie może przejść płazem – powiedział dr Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.

To nie ma nic wspólnego z żadną wolnością słowa i swobodami obywatelskimi. Może ktoś, jakiś prosowiecki polityk pisać, że mu się podoba Stalin, może ktoś zmazywać czerwoną gwiazdę namalowaną wcześniej na grobie Bieruta mówiąc, że Bierut jest jego bohaterem narodowym i on by wolał, żeby panował komunizm – to jeszcze się mieści w wolności słowa, dlatego że idioci też korzystają z wolności słowa i zdrajcy polskiej racji stanu również. Ale jeżeli ktoś napisał na Facebooku, że proponuje, jako dyscyplinę olimpijską strzelanie w tył głowy na czas w rowie katyńskim, to jest to po prostu zwyrodnienie, paranoja i zasługuje to w równej mierze na prokuratora, jak i na psychiatrę – wskazał dr Jerzy Bukowski.

Historyk ma nadzieję, że prokuratura podejmie w tej sprawie działania z urzędu.

RIRM

drukuj