fot. M. Matuszak/Nasz Dziennik

Resort zdrowia dąży do zrównoważenia rynku aptekarskiego

Ministerstwo Zdrowia pracuje nad nowelizacją prawa farmaceutycznego, które ma zapewnić równowagę na rynku aptekarskim. Chodzi o powstrzymanie coraz większej dominacji dużych sieci aptekarskich oraz ochronę małych, rodzinnych aptek, którym grozi upadłość.

O problem nieuczciwych praktyk na rynku sprzedaży detalicznej leków pytali w piątek w Sejmie przedstawiciela resortu zdrowia politycy Prawa i Sprawiedliwości.

Poseł Joanna Borowiak zwróciła uwagę na nierówne szanse przy zakupie farmaceutyków.

– Sieci zakupują duże ilości opakowań określonego leku. W przeciwieństwie do małych aptek mają na to środki i otrzymują z tego tytułu 30 – 50 proc. rabatu. Małe apteki zakupują kilka opakowań, otrzymując zdecydowanie mniejszy rabat – od 5 do 10 proc. Dodatkowo sieci aptek mają możliwość zamawiania dużych partii leków bezpośrednio u producenta. Z małymi aptekami producent przy tak niewielkich zamówieniach nawet nie rozmawia. Małe apteki mogą zamawiać i kupować leki tylko i wyłącznie poprzez hurtownie. Sieć też w ten sposób zamawia i kupuje lekarstwa, jednak cena jest tutaj znacznie obniżona – tłumaczyła poseł Joanna Borowiak.

Wiceminister Zdrowia Krzysztof Łanda zapowiedział, że resort pracuje nad nowelizacją prawa, która ma powstrzymać tę negatywną tendencję.

– Ważne jest, żeby na rynku aptek istniała równowaga – żeby funkcjonowały zarówno apteki sieciowe, jak i małe apteki rodzinne. Oczywiście, w tej chwili dochodzi do przesunięć tej równowagi w kierunku aptek sieciowych, co obserwujemy i co uważamy za niewłaściwy trend. W Ministerstwie Zdrowia trwają w tej chwili prace nad dużymi nowelizacjami. Jest to duża nowela ustawy refundacyjnej, natomiast trwają również intensywne prace nad dużą nowelizacją prawa farmaceutycznego, i to jest główna ustawa, która spowoduje zatrzymanie negatywnych trendów, które obserwujemy – powiedział wiceminister Krzysztof Łanda.

Wiceszef Ministerstwa Zdrowia dodał, że problemem jest to, iż nie wybrano dotąd Głównego Inspektora Farmaceutycznego, który ma odpowiadać za realizację nowych przepisów. Polityk apelował o przyspieszenie prac nad wyłonieniem kandydata na to stanowisko.

RIRM/PAP

drukuj