fot. flickr.com

Resort rozwoju chce uprościć przepisy dot. wydatkowania funduszy z UE

Ministerstwo Rozwoju chce uprościć przepisy związane z wydawaniem pieniędzy z Unii Europejskiej. Opóźnienie w wykorzystaniu budżetu do roku 2020 wynosi już nawet rok. 

Wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński podkreślił, że w ciągu dwóch lat wydano jedynie 3 mld zł. Na ten moment powinna to być kwota 50 mld zł.

Władze resortu planują przyśpieszyć kontraktowanie nowych inwestycji.

Europoseł Zbigniew Kuźmiuk, doktor nauk ekonomicznych, podkreśla, że ze względu na kryzys migracyjny powinniśmy przyspieszyć wydatkowanie funduszy z Unii.

Na przełomie tego i następnego roku, czyli 2016 i 2017, będziemy mieli ten słynny przegląd śródokresowy budżetu Unii Europejskiej, a tym samym wydatków realizowanych przez poszczególne kraje. Dobrze by było, żeby do tego momentu te wydatki z polskiej koperty mocniej zaawansować. Podejrzewam bowiem, że może być tak, że te duże kraje europejskie chcąc poszukiwać środków na finansowanie tego problemu imigracji zarówno w Turcji, w Libanie, w Jordanii, a także funduszu na rzecz Afryki, mogą poszukiwać tych środków w poszczególnych kopertach narodowych, kierując się właśnie stopniem ich wykorzystania – mówi europoseł Zbigniew Kuźmiuk.

Resort rozwoju liczy, że dzięki środkom unijnym polski PKB będzie wyższy o 0,3 punktu procentowego. W przyszłych latach może to być nawet ponad 1 punkt procentowy.

RIRM

drukuj