fot. Tomasz Strąg

Radio Maryja bliskie człowiekowi

Słuchacze doceniają Radio Maryja za codzienną modlitwę, katechezę, dobre rady, rzetelne informacje, a przede wszystkim za ducha nadziei i pocieszenia, który szczególnie dziś – w dobie pandemii koronawirusa – jest im niezwykle potrzebny.

Radio Maryja w życiu pani Jadwigi Mireckiej odgrywa kluczową rolę. Towarzyszy jej i jej bliskim każdego dnia.

Odmawiam różaniec z Radiem Maryja, Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Staram się wysłuchać wszystko, co jest dla mnie bardzo ważne – podkreśla Jadwiga Mirecka, słuchaczka Radia Maryja.

Szczególnie teraz w dobie pandemii koronawirusa, Radio Maryja nabrało dla swoich odbiorców jeszcze większego znaczenia – mówi dr hab. Hanna Karp, medioznawca.

– Słuchacze w tym momencie czują radio jako kolejną osobę, domownika, kogoś, kto jest z nimi blisko. Sam fakt, że radio nadaje, działa, daje im w jakiś sposób poczucie spokoju, uspokaja ich, że rzeczywistość pomimo wszelkich perturbacji jest do opanowania – wskazuje dr hab. Hanna Karp.

To poczucie pewnego bezpieczeństwa potwierdzają sami słuchacze.

Dzięki Radiu Maryja łagodniej się wszystko przeżywa, bo tak to naprawdę można byłoby się załamać tym wszystkim, a tak to jest troszeczkę lżej – podkreśla Jadwiga Mirecka.

Ono jest nadzieją, dobrym głosem, który chce się usłyszeć w trudnych momentach. Radio wypełnia lęk, obawę, a napawa nas optymizmem, że będzie lepiej, będzie dobrze – mówi Jadwiga Zacharzewska z Biura Radia Maryja w Gdyni przy Parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy i św. Piotra Rybaka.

Radio Maryja działa w duchu odpowiedzialności za swoich słuchaczy. A to procentuje rosnącym zaufaniem do rozgłośni.

– W ostatnim czasie słuchalność radia znacznie wzrosła także dlatego, że rozgłośnia nie jest stricte upolityczniona. Ona nie utożsamia się z żadną z opcji politycznych w sensie ścisłym. Potrafi bardzo krytycznie stanąć również wobec polityków czy osób, które są związani z linią polityczną, która jest w jakiś sposób rozgłośni bliska – zaznacza dr hab. Hanna Karp.

Kolejnym elementem sprzyjającym zaufaniu do rozgłośni jest jej interaktywność.

– To nie jest głuche radio. To radio odkrywa się i otwiera na swoich słuchaczy w całej ich rozciągłości – dodaje medioznawca.

Radio Maryja angażuje słuchaczy z całego kraju i spoza jego granic do wspólnej modlitwy na falach eteru, stanowiąc jedno z istotnych narzędzi głoszenia Ewangelii – zwraca uwagę prowincjał Warszawskiej Prowincji Redemptorystów, o. dr Janusz Sok CSsR.

To bardzo ważne narzędzie, bo zdajemy sobie sprawę, że docieramy do wielu ludzi, docieramy do domów i do uszu ludzi wierzących, którzy potrzebują wspólnoty modlitwy zwłaszcza dzisiaj w czasach, gdy jesteśmy tak bardzo ograniczeni i niektórzy są tak bardzo samotni – podkreśla o. dr Janusz Sok CSsR.

Radio Maryja pozwala włączać się także swoim słuchaczom w dyskusję, wyrażać opinię, jak również zadawać pytania na nurtujące ich problemy, które oczywiście nie pozostają bez odpowiedzi.

Tacy powinni być redemptoryści, to jest nasz charyzmat, być blisko ludzi, znać ich niedolę i takie właśnie jest Radio Maryja. Ono jest blisko ludzkich spraw – zaznacza o. dr Janusz Sok CSsR.

Słuchacze mają tego świadomość, dlatego wspierają rozgłośnię zarówno duchowo poprzez modlitwę, jak i materialnie.

– To jest fenomen. Trzeba w każdym miejscu podkreślać i cieszyć się z bardzo wysokiego stopnia odpowiedzialności słuchaczy za tę rozgłośnię – mówi dr hab. Hanna Karp.

To dzięki wielkiej Rodzinie Radia Maryja, zarówno radio, jak i inne dzieła przy nim powstałe mogą się rozwijać i służyć Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie już przez 29 lat. [więcej]

TV Trwam News

drukuj